życie jest za krótkie

Życie jest zbyt krótkie, aby od rana nie być w skowronkach…

4 udostępnień
4
0
0

Masz możliwość uczynienia swojego dnia i życia radosnym. Wbrew temu, co dzieje się dookoła, możesz być w skowronkach. To ty decydujesz, jak się czujesz.

Kaśka obudziła się w kolejny szary poranek. Beznamiętnie podreptała do kuchni po filiżankę czarnej kawy. Zza ściany dobiegł ją głos kłócących się dzieci. „Znowu to samo” – pomyślała. Mąż, na którego od dawna nie patrzyła jak na George’a Clooneya cmoknął ją w policzek i wyszedł do pracy. „Do wieczora, kochanie” – usłyszała.

O dziewiątej uruchomiła laptop. Szary ekran zamigotał. Praca zdalna – osiem godzin ślęczenia przed monitorem. Nic ciekawego się nie wydarzy. Tego była pewna. Dawno zgasł w niej żar pasji do tego, co robiła. Szkoda – pomyślała z tęsknotą.

Ze smutnych myśli wyrwał ją sygnał dzwoniącego telefonu. Przyjaciółka. Ze standardowym zestawem informacji o tym, że życie jest do dupy, że może być tylko gorzej i że ludziom już zupełnie nie można ufać. Aż się odechciewa…

Sprawy domowe wygoniły ją w deszczowy wieczór do sklepu. Wsiadła do auta. Mruk silnika. Światła. Wycieraczki. Korek. Huk. Ciemność.

Kaśkę obudziło rytmiczne pik-pik-pik. Uchyliła powieki. Było jasno. Obok szpitalnego łóżka siedział jej mąż. Na dłoni poczuła jego ciepły, troskliwy dotyk.

– Wszystko będzie dobrze, kochanie – powiedział.

Tak. Będzie dobrze. Nie idealnie, ale wystarczająco dobrze – pomyślała Kaśka. Mam szansę.

Ty też masz szansę. Masz możliwość uczynienia swojego dnia i życia radosnym. Wbrew temu, co dzieje się dookoła, możesz być w skowronkach. To ty decydujesz, jak się czujesz.

Sprawdź:

  1. Na czym koncentrujesz myśli? Czy dajesz się wciągnąć i zatrzymywać nieprzyjemnym emocjom: złości, strachowi, smutkowi? Ich „celebrowanie” oddala Cię od poczucia szczęścia i spełnienia. W każdej chwili możesz przestać się gryźć i zamartwiać. Nie będzie to oznaczać, że Twoja wcześniejsza reakcja była nieuzasadniona albo że Ci nie zależy.
  2. Jakimi ludźmi się otaczasz? Maruderami czy realistami? Jaką mają narrację o świecie? „Stara bieda” czy raczej: „Damy radę”? Czy rozmowy z nimi dodają Ci energii czy raczej ściągają w dół? Masz prawo stawiać granicę i nie brać od innych ich „ciężarów”.
  3. Jak pomagasz swojemu organizmowi czuć się dobrze? Co jesz? Co pijesz? Czy wiesz, że nadmiar cukru i tłuszczu w diecie (bułeczki, drożdżówki, chipsy, frytki) może obniżać Twój nastrój i sprawiać, że trudniej będzie Ci cieszyć się codziennością?
  4. Ile razy dziennie sprawdzasz wiadomości, słuchasz newsów, zaglądasz na portale informacyjne? Serwisy zalewają nas falą negatywnych, trudnych komunikatów. Ogranicz tę aktywność do jednokrotnego w ciągu dnia sprawdzania, co dzieje się na świecie. To wystarczy, żeby wiedzieć i nie zwariować.
  5. Czy potrafisz zatrzymać się i docenić oczywistości, drobiazgi? Co widzisz, wyglądając przez okno? Szarą rzeczywistość czy niepozornego wróbla, który zabawnie kłóci się z kumplami o okruch chleba? Masz za sobą trudne doświadczenia. Czy potrafisz skupić uwagę na szukaniu rozwiązań i patrzeniu w przyszłość zamiast rozpamiętywać przeszłość?
  6. Gdy jest Ci trudno, stoisz przed wyzwaniem, zadaniem, na które nie masz ochoty – co sobie powtarzasz? „Zrobię to, bo to ważne, potrzebne z jakiegoś powodu…” czy „Tak bardzo mi się nie chce…”. Twoje nastawienie ma znaczenie. Jeśli zakładasz ciemne okulary, kolory świata przygasają, a słońce nie świeci tak jasno. Trudniej też dostrzec szczegóły, które delikatnie migoczą w oddali. A to ich warto się uczepić, by w dobrym nastroju i ze spokojem wyruszyć w kolejny dzień.
  7. Jak często szukasz okazji do ruchu, który kojarzy Ci się z emocjonalnym dobrostanem? Tańczysz? Skaczesz? Biegasz? Spacerujesz energicznie? Czy wiesz, że wprawiając ciało w taką aktywność wydajesz mózgowi polecenie do produkowania substancji związanych z odczuwaniem radości, szczęścia i spełnienia? Zamiast kulić się w sobie, sięgnij po naturalne antydepresanty.
  8. Teraz czas na Ciebie i Twoją decyzję. Czy chcesz być w skowronkach? Jeśli nie dziś, to jutro. Jeśli nie jutro, to za tydzień. Co jesteś w stanie zrobić dla siebie, aby Twoje życie było dla Ciebie dobre?
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

może Ci się spodobać

„Można panikować”

„Można panikować” to przepełniony nostalgią portret 62-letniego fizyka atmosferycznego, prof. Szymona Malinowskiego, dyrektora Instytutu Geofizyki Wydziału Fizyki Uniwersytetu…
medytacja

Medytacja uwalniająca od lęków

Lęki potrafią skutecznie namieszać w głowie. W nadmiarze obniżają samopoczucie. Zawężają też perspektywę – dlatego skupiamy się na…