życie jest za krótkie aby dać się szufladkować
© Anna Kędzierska / Obrazki do Myślenia

Życie jest zbyt krótkie, aby (dać) się zaszufladkować…

51 udostępnień
51
0
0

Skróty myślowe. Schematy poznawcze. Kody kulturowe. Szufladki w naszym umyśle. Tworzymy je, by móc szybciej i sprawniej interpretować świat. Często są pomocne. Ale równie często sprawiają, że jesteśmy jak koń w klapkach na oczach. Żyjemy jedynie drobnym wycinkiem rzeczywistości.

Czy znasz bajkę o małej, brzydkiej i głupiej dziewczynce?

Mała, brzydka i głupia dziewczynka złowiła Złotą Rybkę.

Wyciągnęła ją z wody, a rybka przemówiła ludzkim głosem i rzekła: – Wypuść mnie, dziewczynko, a spełnię trzy Twoje życzenia.

Dziewczynka zasępiła się, zmarszczyła czoło, podrapała się w głowę i powiedziała:

– Kciałabym mnieć wieeeelkie odstające, włochate uszyska.

Pyk – i rybka spełniła życzenie. Dziewczynka dostała wielkie, odstające, włochate uszyska.

Rybka spojrzała na dziewczynę z niedowierzaniem i zapytała:

– Jakie jest Twoje drugie życzenie, dziewczynko?

Dziewczynka znów zmarszczyła czoło, podrapała się po głowie, dłuższą chwilę myślała, aż w końcu powiedziała:

– Kciałabym mnieć wieeeelki, perkaty nos z wieeeelkom, perkatom brodawkom.

Rybka z zaskoczeniem spojrzała na dziewczynkę i… spełniła życzenie. Jej nos stał się wielki i perkaty, a na jego czubku pojawiła się włochata brodawka.

– A jakie jest Twoje trzecie życzenie dziewczynko – zapytała z obawą w głosie rybka…

Dziewczynka zasępiła się, zmarszczyła czoło, podrapała się po głowie. Chwilę to trwało, aż w końcu wypaliła:

– Kciałabym mnieć wieeeelkom tłustom dupę, którą jak bendem chodziła, to bendem bujała na lewo i na prawo.

Rybka znów spojrzała na dziewczynkę z niedowierzaniem, ale skoro obiecała spełnić jej życzenia – pyk – dziewczynka dostała wielką tłustą dupę, którą jak chodziła, to bujała na lewo i na prawo…

W bajkach w tym momencie rybka znika, ale tym razem nie wytrzymała i zapytała:

– Dziewczynko, dlaczego nie zażyczyłaś sobie, aby być mądrą, piękną i bogatą?

Dziewczynka spojrzała na Złotą Rybkę swoimi wielkimi, wyłupiastymi oczkami. Zmarszczyła czoło, podrapała się po głowie i zapytała:

– A to można było?!

Jaki jest Twój morał z tej bajki?

Czy zdarza Ci się siebie zaszufladkować? Myśleć o sobie w określony sposób i przegapiać okazje, odpuszczać szanse, być ślepym, ślepą na możliwości?

A może szufladkujesz innych? Rzut oka wystarczy, żeby wiedzieć, że baba za kierownicą to gwarancja korka, Ukrainiec zapewne zabiera pracę Polakowi, a kolega, który – Twoim zdaniem – jakoś dziwnie szybko awansował, na bank przespał się z szefową…

A może nie zdziwiło Cię to, że bajka jest o małej, brzydkiej, głupiej dziewczynce, a nie o chłopcu? Bo przecież to bardziej prawdopodobne, że brzydka i głupia będzie dziewczynka. Jakoś to do siebie pasuje. Niestety.

Właśnie tak działa szufladkowanie. Raz włożona do szufladki wiedza, myśl, przekonanie, rozgaszcza się tam na stałe. Pasuje nam. Ułatwia podejmowanie decyzji. Przyspiesza wyciąganie wniosków.

Tego mechanizmu zasilającego nasz umysł nie zmienimy. Możemy natomiast sprawdzać, czy faktycznie to, co mamy w szufladce jest prawdziwe, adekwatne, uczciwe, szczere, z dobrą intencją. I czy nam to służy.

Tej autorki: Życie jest zbyt krótkie, aby chodzić utartymi ścieżkami…

reklama
reklama
może Ci się spodobać