Wakacyjna lista siedmiu scrubów / peelingów do ciała

1 udostępnień
1
0
0

Latem szczególnie odzywa się w nas potrzeba posiadania gładkiej, miękkiej w dotyku, zdrowo wyglądającej skóry. W uzyskaniu tak olśniewającego efektu może nam pomóc… peeling (scrub) do ciała. W duchu bliskich nam proekologicznych trendów pragniemy polecić Wam kilka naturalnych i wegańskich kosmetyków peelingujących.

Lush / peeling do ciała Rub Rub Rub

cena ok. 70 zł

O brytyjskiej marce Lush pisaliśmy już tutaj. To niezwykle ciekawy brand. Lansuje ideę tworzenia kosmetyków w domu i ograniczenia śmieci opakowaniowych, rozbudza zmysły użytkowników feerią barw i zapachów, edukuje, jak łączyć ze sobą produkty urodowe i pielęgnacyjne, by uzyskać efekt: Wow!

Rub Rub Rub nie jest rynkową nowością. Ale to, że zainteresowanie nim klientek nie gaśnie, wiele mówi o tym produkcie. Peeling Lush uwodzi zapachem, kolorem, konsystencją i wreszcie działaniem. Zapach ma mocny – niby-owocowy, ale charakterny i zdecydowany. Łączą się tu sok z cytryny z mimozą, jaśmin z solą morską. Kolor – jak morze – intensywnie niebieski. Konsystencja przyjemna, nielepiąca się, niekleista. A działanie? Wspaniale nawilżona, pobudzona i aksamitna skóra.

Miya Cosmetics / peeling do ciała my MAGIC scrub

cena: ok. 40 zł

Miya Cosmetics to polska marka kosmetyczna, która w swojej dewizie zaznacza, że w pielęgnacji chodzi o to, żeby było i pięknie, i nieskomplikowanie, i szybko. W połączeniu z naturalnymi składnikami, po jakie sięga Miya, aby tworzyć swoje kosmetyki oraz ideą nietestowania produktów na zwierzętach i produkowania kosmetyków wegańskich, powinna przypaść do gustu osobom, dla których ważne są ekologiczne aspekty w ich wyborach zakupowych.

Jednym z produktów z oferty tej marki jest peeling do ciała my Magic scrub. Powstał on na bazie takich składników naturalnych, jak różowa glinka (oczyszcza skórę), kryształki cukru i soli (usuwają martwy naskórek i wygładzają), olejki z owoców dzikiej róży, kokosa i słodkich migdałów (nawilżają i dają jedwabistą gładkość).

my Magic scrub obłędnie pachnie. Aromat uderza w nozdrza natychmiast po otworzeniu słoiczka, co dla miłośniczek nietuzinkowych zapachów może okazać się istotne. Co więcej zapach długo utrzymuje się na skórze, przyjemnie aktywując zmysły.

Rituals / peeling do ciała The Ritual of Karma

cena: ok. 70 zł

The Ritual of Karma już na wejściu uwodzi nazwą. Są w niej tajemniczość, magia, dzikość. Inspirowana starożytnymi hinduskimi wierzeniami linia kosmetyków holenderskiej marki specjalizującej się w tworzeniu kosmetyków inspirowanych azjatycką kulturą nie tylko zachęca do dbania o skórę (poprawiania jej kondycji), ale też o ducha (o dobrą karmę i pozytywną energię). W końcu ciało i duch są ze sobą ściśle powiązane.

Z tej linii pochodzi właśnie peeling do ciała Peeling The Ritual of Karma. Jak wszystkie kosmetyki z tej serii opiera się na naturalnych składnikach i jest animal friendly.

Pachnie lotosem i białą herbatą. Lotos ma właściwości łagodzące i pielęgnujące, biała herbata natomiast nadaje całości świeżego aromatu z nutką kwiatową i ponoć stymuluje też zmysły.

W peelingu znajdują się również olejki ze słodkich migdałów, awokado i słonecznika.

Lekka formuła tego scrubu idealnie nadaje się na lato.

może Ci się spodobać

7 obrazów Anny Bilińskiej

W warszawskim Muzeum Narodowym możemy podziwiać wystawę „Artystka. Anna Bilińska 1854–1893”. Kuratorkami wystawy są Renata Higersberger i Agnieszka…