Treningi na YouTube, czyli Jane Fonda 2.0

0 udostępnień
0
0
0

Podczas lockdownu niesamowitym wzięciem cieszyły się internetowe treningi fit celebrytów i celebrytek. Wystarczyło odpalić YouTube i rozłożyć w salonie matę do ćwiczeń. „Newsweek” przypomina czasy preinternetowe, kiedy amatorzy dywanowego aerobiku korzystali z treningów nagranych na kasetach VHS. Niektórzy ówcześni celebryci zarobili na tym krocie, jak Jana Fonda oraz Tony Britts. Jednak udało im się jednocześnie „rozruszać” USA oraz Wielką Brytanię, a przy okazji widzów na całym świecie. Portal przypomina znaki rozpoznawcze fit celebrytów z lat 70. i 80. – to lajkrowe trykoty, neonowe getry i opaski frotte.

Przy okazji „Newsweek” podpowiada, od czego zacząć przygodę z internetowymi treningami – i odsyła do tych najbardziej popularnych, czyli Skalpela Ewy Chodakowskiej, ćwiczeń z Sylwią Szostak (znaną z bardzo dokładnego prezentowania ćwiczeń i dbałości o technikę), aplikacji z dietą i treningami Anny Lewandowskiej. Jeśli ktoś woli zagraniczne klimaty, może zacząć ćwiczyć z Mel B – byłą gwiazdą zespołu Spice Girls, która ostatnimi czasy wkręciła się w sportowy tryb życia. Tym, dla których ostre treningi z ciężarem własnego ciała to za dużo, poleca się kanał o jodze Małgorzaty Mostowskiej. A jeśli lubimy vintage, można sięgnąć do korzeni: treningi Tony’ego Brittsa z jego siatkowymi topami i neonowymi szortami też krążą po sieci.

może Ci się spodobać
małżeństwo w Japonii

Japonia: program „Małżeństwo+”

Japonia szuka sposobu na ujemny przyrost demograficzny. Od przyszłego roku japoński rząd będzie motywował obywateli do zawierania małżeństw……