Człowiek uprawiający sztukę walki Tai chi
© Adobe Stock

Tai chi – sztuka walki, która uzdrawia

34 udostępnień
34
0
0
Tai chi to wyrafinowana dawna sztuka walki, która powstała przed wiekami. Regularne treningi tai chi działają pozytywnie na ciało i umysł.
Jak powstało tai chi

Jest wiele legend i opowieści o początkach tej sztuki, jedna z nich mówi o taoistycznym mnichu Zhang San Fengu, który zasnął pewnego razu na górze Wu Dang. We śnie zobaczył legendarnego cesarza Xuan Wu, który przekazał mu wiedzę o tai chi jako dar. Legenda tajemnicza i poruszająca, jednak poszukując udokumentowanych źródeł w latach 20. XX wieku grupa historyków dotarła do wioski Chenjiagou w prowincji Henan.

Tam, badając zapiski historyczne przechowywane w rodzinie Chen oraz inne archiwa, doszli oni do wniosku, że tai chi powstało w rodzinie Chen. Przez wieki sztuka ta przechodziła transformację, była przekazywana w obrębie rodu z ojców na synów, nikt spoza rodziny nie mógł posiąść tej wiedzy, była ona zastrzeżona. Ale zdarzyło się, że Chenowie musieli zamknąć nierentowną aptekę w Pekinie i zabrać ze sobą niewolnika, który w niej dla nich pracował. Chłopiec nazywał się Yang Luhan i był sierotą sprzedaną na służbę, jak to często w biednych rodzinach bywało. W Chenjiagou został zatrudniony jako pomocnik przy pracach w gospodarstwie i miał możliwość obserwowania, jak Chenowie ćwiczą. Bardzo mu się to podobało. Po pracy często potajemnie naśladując trenował.

Niestety, pewnego razu został złapany na gorącym uczynku. Za kradzież wiedzy tak pilnie strzeżonej groziła mu śmierć. Jednak mistrz Chen, widząc, jak szybko uczynił tak wielkie postępy, mimo że ćwiczył po kryjomu, darował mu życie . Wprowadził go do rodziny i nauczał razem z innymi. Yang Luhan miał przyrzec, że to, czego się uczył, zachowa dla siebie. Po latach, kiedy wyrósł na silnego młodzieńca, okazało się, że jego praktyka była tak dobra, iż zaczął zagrażać Chenom. Wówczas mistrz Chen postanowił dać niewolnikowi wolność, przekazać mu wszelkie pełnomocnictwa do prowadzenia własnej szkoły i pozwolił wyjechać do Pekinu.

Yang Luhan miał strzec poprawności wykonania form i wierności stylowi Chen. Jednak jego wnukowie nie byli tak skrupulatni i z każdym pokoleniem zmiany w wykonaniu form były coraz większe. Tak powstał styl Yang. Kolejne, nowe, odrębne style tworzyły inne klany rodzinne. Do najbardziej znanych stylów tai chi należą: Chen, Yang, Wu, Wuu, Sun, Hao i He. Mimo że nieco się różnią, każdy zachowuje pierwotne źródło poprzez realizację podstawowych zasad tai chi. Tai chi stosuje zasadę, że można wykorzystać siłę przeciwnika, zamiast próbować ją blokować.

Warto również wspomnieć, że prawidłowa nazwa tej sztuki walki brzmi taijiqian (czytamy taidżiczuan), pisane w języku pinjin – języku fonetycznym, który Chińczycy wprowadzili w 1958 roku. Dawniej wszystko zapisywano ideogramami. Taijiquan to termin występujący w chińskiej filozofii, oznaczający dosłownie „wielką ostateczność”. Z pierwotnej jedności, czyli wuji, wyodrębniło się jin i jang i dało początek tysiącu innych rzeczy. Słowo „quan” (czytamy czuan) oznacza pięść, zatem taijiquan to pięść wielkiej ostateczności.

Ćwiczenie tai chi – koncentracja i płynność

Tai chi ćwiczą ludzie z różnymi problemami zdrowotnymi, w różnym wieku. Każdy ćwiczy w zgodzie ze swoją wydolnością ruchową, oddechową, nie ma współzawodnictwa, porównywania się, bo niby z kim i po co? Jedyną osobą, z którą możesz się porównywać jesteś ty sam – ty kiedy zaczynałeś ćwiczyć z tobą po miesiącu, roku czy kilku latach ćwiczeń. Jedynie to ma sens.

Czytaj też: Qi gong

Ruch, oddech, uważność, koncentracja, giętkość ciała, praca na powięzi, płynność, lekkość, wyciszenie i skupienie na procesie, na tym, co się dzieje w ciele – to jest esencja treningu. Nie przeszkadzamy sobie nawzajem, nie rozmawiamy podczas ćwiczeń, każdy zajęty jest swoją praktyką. Przepychamy energię qi, wciskamy, ściskamy, wyciągamy, przekręcamy itp. W zależności od tego, co chcemy z nią zrobić później. Jedyne, co musisz – to podążać za nauczycielem, naśladować ruchy, ale w ramach swoich możliwości. To wszystko. Energia porusza się spontanicznie w zależności od potrzeb zdrowotnych każdego człowieka. Oznacza to, że poruszasz swoim ciałem w najbardziej odpowiedni sposób dla osiągnięcia harmonii, automatycznie się uzdrawiając.

może Ci się spodobać
pomarańcze

Pomarańcze

Na stole obok półmiska z pomarańczami rozsypuję garść goździków. Gdy pierwszy z nich przebija mięsistą skórkę cytrusa, dzieje…