Słynne koty z ekranu

0 udostępnień
0
0
0

Koty doczekały się wielu różnych reprezentacji w filmie, a my 9 sierpnia obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Kota. Z tego powodu polski „Vogue” przypomniał warte uwagi role czworonożnych gwiazd z produkcji oglądanych na całym świecie. Niewielu wie, że obok Audrey Hepburn w „Śniadaniu u Tiffany’ego” wystąpiła gwiazda wielkiego formatu, czyli odtwórca roli rudego przybłędy mieszkającego z Holly Golithly. Koci aktor, który wcielił się w rolę współlokatora głównej bohaterki, miał na koncie inne głośne role, m.in. w „Poskromieniu złoczyńcy” i „Batman zbawia świat”. Kolejna kocia sława to Salem Saberhagen, czarny kot z „Sabriny, nastoletniej czarownicy”, były czarodziej uwięziony za karę w kocim ciele. Szybko stał się memem. W internecie pełno jest sarkastycznych cytatów i zdjęć Salema z miną, wyrażającą, delikatnie mówiąc, głęboki sceptycyzm.

Jest i kot w prawdziwym klasyku kina. W otwierającej scenie filmu „Ojciec chrzestny” Don Corleone wygłasza swój monolog, spokojnie głaszcząc szarego kota. Co ciekawe, początkowo kota w ogóle nie było w scenariuszu. Reżyser „Ojca chrzesnego” Francis Ford Coppola zauważył jednak, że zwierzę kręci się po planie i natchnieniem chwili, tuż przed uruchomieniem kamery, bez słowa wręczył kota Marlonowi Brando. Aktor znany z tego, że uwielbia improwizować podjął to wyzwanie. Reszta przeszła już do historii.

Zapisz się do newslettera, bądź na bieżąco

może Ci się spodobać
Lawina na Marsie © NASA

Czy obejrzymy Marsa w 8K?

Mimo rozwoju technologii kamer wideo pod względem kręcenia materiałów, w których „występują” inne ciała niebieskie, wciąż jako ludzkość…

Koronawirus i seks

Tygodnik „Wprost” w swoim portalu z treściami premium pisze o tym, jak pandemia zmieniła seksualne przyzwyczajenia Polaków. Pierwszy…