powieści kryminalne
© Adobe Stock

Siedem niebanalnych serii powieści kryminalnych

6 udostępnień
6
0
0

Powieści kryminalne to jedne z najskuteczniejszych lektur na oderwanie się od codzienności. Prawdziwy wydawniczy boom na kryminały rozpoczął się kilkanaście lat temu – zaraz po tym, gdy ogromny sukces osiągnęła seria Millennium Stiega Larssona.

Ale kryminały „czytały się” już wcześniej. Harlan Coben, Tess Gerritsen, John Grisham, Henning Mankell, Agatha Christie – pisarki i pisarze, którzy wśród czytelników byli rozpoznawani i po książki których chętnie sięgano, bez względu na panujące mody.

Nowa era kryminałów

Od Millennium kryminały wkroczyły trochę na nowe tory. Autorów i publikacji przybyło, wydawnictwa przychylniej zaczęły spoglądać na nowe serie, bo czytelniczki i czytelnicy wciąż szukali czegoś interesującego. I niby czegoś w stylu tej czy innej powieści, ale jednak nieco odmiennego, zaskakującego. Wydawano zatem na bieżąco dużo skandynawskich nowości i sięgano po to, co na zagranicznych rynkach wydawniczych pojawiło się nieco wcześniej.

Dziś nawet ktoś, kto czyta szybko i dużo, z pewnością nie może narzekać na brak kryminalnych propozycji od polskich wydawców. Również polskie autorki i polscy autorzy regularnie dostarczają historii, które nie ustępują najpopularniejszym skandynawskim seriom.

Nie tylko zbrodnia

Co ciekawe, powieści kryminalne to często coś więcej niż zagadka związana z morderstwem. Wątki detektywistyczne opowiadane są na tle obyczajowym, historycznym, geograficznym czy społecznym. I właśnie to tło bywa na tyle interesujące, że powstają do poszczególnych cykli – czasami zaskakujące – dodatki, uzupełnienia czy adaptacje. Książki kulinarne, przewodniki turystyczne, seriale telewizyjne, wycieczki śladami bohaterów. To efekt ich popularności i najlepszy dowód na to, że właściwie tak samo jak wiedzieć „kto zabił?” chcemy chłonąć atmosferę miejsc, w których dzieje się akcja i lubimy jej bohaterów.

Kryminały dla wybrednych

Dziś siedem niebanalnych cykli kryminalnych – popularnych i mniej znanych, z Polski i pięciu innych krajów europejskich. Każda z tych serii – oprócz ciekawych zagadek – ma w sobie coś, co sprawia, że na spotkanie ze śledczymi i powrót do tego konkretnego miejsca czeka się jak na wizytę u przyjaciół. Mimo że wiadomo, że bez ofiar się nie obędzie…

Andrea Camilleri (Włochy)

Seria powieści i opowiadań z inspektorem Salvo Montalbano.
Pierwsza część z serii: „Kształt wody”.
W Polsce książki autora wydaje wydawnictwo Noir sur Blanc.

Sięgająca pierwszej połowy lat 90. seria powieści i opowiadań autorstwa znanego i cenionego (zmarłego w 2019 roku) włoskiego reżysera teatralnego i pisarza to blisko 40 tomów. Nie wszystkie zostały już przetłumaczone na język polski, ale wydawca dba o to, by pojawiały się na naszym rynku sukcesywnie i w miarę chronologicznie. Akcja tego cyklu rozgrywa się na Sycylii, w fikcyjnej miejscowości. Być może z uwagi na pierwszą i podstawową profesję autora, da się wyczuć podział na sceny charakterystyczny dla sztuk teatralnych, ale postacie są sugestywne, klimat włoskiego południa opisany tak, że można poczuć się jak w podróży, a same książki to zazwyczaj nieobszerne formy na jedno czy dwa popołudnia. Inspektor Salvo Montalbano to smakosz, dzięki czemu sporo w tych powieściach wątków kulinarnych. Ale przede wszystkim jest człowiekiem honoru i jego ściśle określony kodeks moralny w zestawieniu z sycylijskimi klimatami mafijnymi daje ciekawe efekty, gdy przychodzi do rozwiązywania poszczególnych zagadek.

Czuć w tych powieściach włoskie słońce, południowy temperament i zabawę formą. Bo choć morderstwa bywają brutalne, sporo tu również sytuacyjnego humoru i obnażania ludzkich słabości.

Ann Cleeves (Wielka Brytania)

Seria szetlandzka.
Pierwsza część cyklu: „Czerń kruka”.
W Polsce całość wydało Wydawnictwo Czwarta Strona.

Po kilku wcześniejszych seriach poczytna brytyjska autorka zdecydowała się stworzyć cykl powieści rozgrywającej się na Szetlandach, czyli wysuniętych najbardziej na północ brytyjskich wyspach. I już ta sceneria sprawia, że otrzymaliśmy obraz niedużej, hermetycznej społeczności w niezwykłych okolicznościach przyrody. Wątki kryminalne mocno – jak to na wyspie – przenikają się z prywatnym życiem śledczych i pozostałych pierwszoplanowych bohaterów. Cleeves umiejętnie wplotła w akcję niektórych powieści w cyklu tematy charakterystyczne dla Wysp Szetlandzkich, ale też dość wnikliwie przedstawiła różne grupy, które się tam przewijają, na przykład archeologów czy birdwatcherów, zajmujących się amatorsko lub zawodowo obserwowaniem rzadkich ptaków.

Autorka nie boi się radykalnych decyzji, które mają popchnąć akcję do przodu, z czym w pierwszej chwili być może niełatwo się czytającym pogodzić, ale lektura ośmiu powieści w cyklu przebiega szybko, a po niej trudno oprzeć się marzeniu o podróży do tego niezwykłego zakątka.

Zapisz się do newslettera, bądź na bieżąco

może Ci się spodobać