Opalanie się na słońcu – kiedy i jak opalać się bezpiecznie

5 udostępnień
5
0
0

Jak opalać się bezpiecznie?

Skóra posiada własne mechanizmy obronne przeciwko promieniowaniu słonecznemu. To np. kwas urokanowy, czyli nasz naturalny filtr przeciwsłoneczny, który pochłania część promieniowania UV i pomaga naprawiać spowodowane przez nie uszkodzenia w DNA skóry. Według „Journal of Investigative Dermatology” organizm jest w stanie pozbyć się nawet 30 procent z nich. O tym, że to za mało pamięta zaledwie 49 proc. z nas i używa na co dzień kremów z filtrem UV.

– Stosowanie na nieosłonięte części ciała kremu z filtrem o współczynniku co najmniej 30 w mieście i nie mniejszym niż 40 na plaży powinno być obowiązkowe przez całe lato – twierdzą naukowcy z National Institute for Health and Care Excellence (NICE).

Ich zdaniem dorośli powinni zużyć na całe ciało co najmniej 6–8 łyżeczek kosmetyku na jedną aplikację, czyli 2 mg na centymetr kwadratowy smarowanego ciała.

Jeśli zaaplikujemy sobie połowę zalecanej dawki, wartość ochrony zmniejszy się nie o połowę, ale o dwie trzecie. Wtedy na przykład ze SPF 30 robi się 10.

Co ciekawe, chociaż teoretycznie tak gruba warstwa kremu z filtrami może hamować syntezę witaminy D, jednak badania kliniczne wyraźnie temu zaprzeczają.

Kolejna zasada jest taka, że pierwszą dawkę kosmetyku stosujemy pół godziny przed wyjściem na zewnątrz, a następnie co 2–3 godziny (częściej, jeśli obficie się pocimy, kąpiemy itd.) smarujemy wszystkie wystawione na działanie promieni słonecznych obszary ciała. Grubszą warstwę kosmetyku należy nałożyć na miejsca szczególnie wrażliwe – usta, nos, uszy, stopy, obszary pod kolanami, ramiona, kark, górną część pleców.

Smarujemy się po każdej kąpieli w wodzie, a wcześniej jak najszybciej osuszamy ciało, bo mokra, wystawiona na słońce skóra bardzo łatwo ulega poparzeniu. Kosmetyki z filtrami należy stosować też wtedy, gdy słońce znajduje się „za chmurkami”, bo przechodzi przez nie 80 proc. promieni UV.

Dzieci do trzeciego roku życia nie powinny być narażane na promienie słoneczne. Natomiast to, ile czasu mogą bezkarnie spędzać na słońcu dorośli zależy nie tylko od pory dnia i warunków pogodowych. Szczególną ostrożność muszą zachować osoby o jasnych włosach i oczach, posiadacze dużej ilości pieprzyków lub piegów oraz osoby, które w przeszłości wiele razy doznały oparzeń słonecznych, czy też mają bliskich krewnych z rakiem skóry.

Aby opalać się bezpiecznie, pamiętaj także o…

ochronie oczu. Okulary powinny sięgać do brwi i blokować co najmniej 99 proc. UVB i 95 proc. UVA. Szukaj oznaczeń: „Znak CE” i norma brytyjska. Najbezpieczniejsze są te z oznaczeniem „UV 400” i 100% ochrona przed promieniowaniem. Filtry polaryzacyjne – choć poprawiają obraz, gdy jesteśmy np. nad wodą – nie pochłaniają ultrafioletu.

Na urlop warto zabrać ubrania zabezpieczające przed słońcem, np. koszulkę oznaczoną UPF 40+, która blokuje ponad 97 procent promieni UV (do kupienia w internecie).

Pielęgnacja po opalaniu to nie żadna fanaberia. Jest niezbędna, bo promienie UV nie tylko uszkadzają lipidy bariery naskórkowej, ale także nasilają parowanie wody z naskórka. Dlatego codziennie latem powinno się aplikować preparaty nawilżające, kojące, przyspieszające regenerację.

Do wakacyjnej diety należy wprowadzić pomidory, marchew, paprykę. Są bogate w likopen i beta-karoten. Działają fotoochronnie na komórki naskórka poprzez wytworzenie ochronnego przebarwienia skóry i nasilenie własnego pigmentu. Dzięki właściwościom antyoksydacyjnym „wymiatają” też wolne rodniki.

Tej autorki: Modne „mleczka”, „sery” i „jogurty” z roślin

Zapisz się do newslettera, bądź na bieżąco

może Ci się spodobać
Michael Pollan

Jedzeniowe oszustwa. Fenomen Pollana

Chyba zresztą wszyscy czujemy różnicę, gdy jemy powoli, w towarzystwie, wśród rodziny czy przyjaciół, a w samochodzie, przed…

Ciało jest najważniejsze

Blokady w ciele, bo dostały po łapach?Tak. Mózg działa tak, że zapisuje tylko zdjęcia, nie całe sceny. Nasze…