© Adobe Stock

Naucz się uważności… pijąc herbatę

0 udostępnień
0
0
0

Mindfulness oznacza uważność, koncentrację na tu i teraz. Ale niekoniecznie oznacza to siedzenie w pozycji kwiatu lotosu i wsłuchiwanie się w bicie własnego serca ani gorączkowe szukanie ziaren pszenicy na targu, aby zanurzyć w nich dłonie. Uważni jesteśmy wtedy, kiedy nasz umysł oczyszcza się z niepotrzebnych, natrętnych, irytujących myśli. Kiedy koncentrujemy się na tym, co robimy w danej chwili i przyjmujemy bezdyskusyjnie wszystkie towarzyszące tej czynności bodźce. Tu na pomoc przychodzą Brytyjczycy i ich rytuał picia herbaty.

Paul Harrison, trener mindfulness z Kanady, na łamach tinybuddha.com podpowiada: mieszkańcy Zjednoczonego Królestwa nieźle to sobie wymyślili! Nie masz czasu medytować? Nie szkodzi. Trenuj uważność, zatrzymując się na chwilę na uważne wypicie herbaty lub kawy (jeśli należysz do frakcji kawoszy). Twój umysł zrelaksuje się, ale nie „wyłączy”, jeśli zwrócisz uwagę na gotującą się wodę, na temperaturę i strukturę dzbanka, na smak – inny każdego dnia. Zaangażuj w miarę możliwości jak najwięcej zmysłów. Efekt? Dokładnie taki sam, jak przy profesjonalnej sesji z trenerem mindfulness – znacznie mniejszy poziom stresu.

może Ci się spodobać