kobieta w dresie
© Adobe Stock

Lockdown zmienił nasze przyzwyczajenia modowe?

0 udostępnień
0
0
0
Guardian obwieszcza triumfalny powrót dresów, podomek i szlafroków. Po lockdownie, który wiosną ogarnął całą Europę, zmieniły się nasze przyzwyczajenia. Mniej się stroimy i mniej zwracamy uwagę na styl, w jakim noszą się inni.

Po tym, gdy wreszcie wyszliśmy z domów, okazuje się, że również bardziej stawiamy na komfort i wygodę niż aspekt estetyczny. Wybierzemy trampki i balerinki zamiast szpilek, dresy zamiast obcisłych dżinsów, oversizowe bluzy i sukienki zamiast dopasowanych strojów, T-shirty zamiast koszul i garniturów. Również firmowe spotkania i konferencje online stały się mniej formalne. Biały kołnierzyk już nie jest wymagany.

Ten trend, jak zauważa portal, natychmiast podchwyciły sieciówki. Ponieważ z zakupami również przenieśliśmy się do internetu, to właśnie w tych sklepach znajdziemy spory wybór ubrań „eleganckich, ale po domu”.

Najbardziej jednak pozytywnym trendem w tym wszystkim jest fakt, że zwróciliśmy się w stronę naturalnych, przewiewnych i ekologicznych materiałów, zamiast sztucznych włókien, które rozkładają się dziesiątki lat.

Zapisz się do newslettera, bądź na bieżąco

może Ci się spodobać
Historia damskiej torebki

Historia damskiej torebki

Damska torebka nie jest po to, aby w niej coś znaleźć, ale po to, aby w niej wszystko…
rewolucja w szafie

Rewolucja w szafie w 7 krokach

Ze zgrozą patrzysz na ilość zbędnych ciuchów w Twojej szafie? Przygnębiają Cię newsy o tym, jak przemysł odzieżowy…