jak ogrzewac dom
© Adobe Stock

Jak utrzymać ciepło w domu?

7 udostępnień
7
0
0

Coraz zimniejsze dni, a jednocześnie rosnące ceny gazu, prądu i ciepła nie napawają optymizmem. Wielu z nas obawia się wysokich rachunków za ogrzewanie. Tymczasem istnieje wiele prostych, ale skutecznych sztuczek, które mogą sprawić, że w domu będzie cieplej.

Chociaż zwykle nie zdajemy sobie z tego sprawy, tracimy wiele ciepła z własnej winy: nie dbamy o ogrzewanie, pozwalamy na to, by do środka dostawało się dużo zimnego powietrza, przymykamy oko na niepotrzebne straty już ogrzanego. I wbrew pozorom wcale nie są potrzebne duże ani kosztowne zmiany, aby uchronić się przed marznięciem w domu tej zimy!

Od czego zacząć?

Nie przegrzewaj mieszkania. Zimą wielu z nas unika otwierania okien (albo jedynie uchyla je od czasu do czasu) myśląc, że zaoszczędzi na ogrzewaniu. To błąd. Nasz oddech i nasze codzienne czynności, takie jak gotowanie jedzenia, wytwarzają parę wodną, a wilgotne powietrze jest zimniejsze niż suche i wolniej się nagrzewa! Mało tego, w mieszkaniach szczelnych niczym termos na oknach, parapetach, w rogach ścian i za meblami może skraplać się para wodna. Efekt? Zacieki, ciemne plamy, a w skrajnych przypadkach w tych miejscach rozwija się pleśń i grzyb. Jest to szczególnie niebezpieczne dla osób z alergiami i astmą.

– Wietrzenie pomieszczeń zimą pomaga pozbyć się i zapobiega namnażaniu się wirusów i bakterii, które wnosimy z zewnątrz na ubraniach. Zwiększa ilość tlenu w powietrzu, co ma wpływ na samopoczucie i koncentrację. Ponadto otwieranie okien o tej porze roku to też sposób na regulowanie temperatury w domu. Zbyt wysoka sprawia, że stajemy się bardziej ospali, mamy zbyt wysuszone śluzówki dróg oddechowych, odpowiedzialne za usuwanie z naszego nosa oraz gardła wirusów i bakterii. Wtedy wzrasta też nasza podatność na infekcje – przekonuje prof. Piotr Kuna, kierownik II Katedry Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Czytaj też: Przeziębienie – jak sobie pomóc?

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca minimalną temperaturę 20–21 °C w salonie, pokoju dziennym i dziecięcym, 17–19 °C w kuchni, 22–24 °C w łazience. A w sypialni tylko 16–18 °C. Dlaczego akurat tak? W czasie nocnego odpoczynku temperatura naszego ciała spada nawet o 1–2 stopnie, do wartości około 35 stopni Celsjusza. Dzieje się tak, ponieważ pozwalająca nam zapaść w sen melatonina łatwiej wytwarzana jest przy niskiej temperaturze otoczenia. Gdy więc w sypialni jest za ciepło, proces ten jest zaburzony, co prowadzi m.in. do kłopotów z zaśnięciem.

Fachowcy wyliczają, że ogrzewanie domów odpowiada za ponad 70 proc. zużycia energii w przeciętnym gospodarstwie domowym. Jeśli zależy nam na niskich rachunkach, możemy na czas nieobecności domowników lub na noc obniżyć temperaturę w domu o 1–2 °C. To pozwala zaoszczędzić 5–15 proc. ciepła. Nie warto posuwać się dalej, bo zmniejszenie jej już o 3–4 °C spowoduje jedynie wychłodzenie ścian, które później trzeba będzie od nowa nagrzać, na co potrzeba będzie więcej energii.

– Im cieplejsze powietrze, tym więcej przyjmuje ono wody. Gdy się schładza w czasie np. wietrzenia lub nocą, obniża się granica jego nasycenia, a wilgoć jest zwracana do otoczenia w formie pary wodnej, która się skrapla tam, gdzie temperatura jest najniższa, czyli miejscach za meblami, na parapetach, nadprożach – tłumaczy Grzegorz Kosiński z Zakładu Stolarki Budowlanej CAL. – Różnica temperatur w jednym pomieszczeniu w nocy i w dzień nie powinna przekraczać 3 °C – 4 °C, a wilgotność powietrza w mieszkaniu nie powinna być wyższa niż 60 proc.

Wietrz tak, aby nie tracić niepotrzebnie ciepła

– Najsensowniej jest otworzyć okno na oścież na 5 minut 2–3 razy dziennie, najlepiej rano (po nocy), po południu i wieczorem (godzinę przed snem). Koniecznie kwadrans wcześniej trzeba zakręcić kaloryfery – radzi Katarzyna Nowacka, architektka, właścicielka pracowni NOBO Architects – architektura i wnętrza.

Dzięki temu nie wychłodzimy ścian i mebli, które akumulują ciepło i oddadzą je po zamknięciu okien, przez co szybciej przywrócimy wcześniejszą temperaturę. Wiele grzejników jest wyposażonych w czujniki, które dostosowują temperaturę pracy urządzenia do tej w pomieszczeniu. Grzejniki często znajdują się pod oknem, więc czujniki szybko wykryją, że temperatura spadła i zaczną podnosić moc grzania. A właśnie ogrzane powietrze i tak ucieknie przez otwarte okno.

Dodatkowo warto wiedzieć, że najlepszą opcją jest wietrzenie pomieszczeń pojedynczo – otwieramy okno i zamykamy prowadzące do niego drzwi. Jeśli mieszkamy w mieście, zwłaszcza w centrum powinniśmy zwracać również uwagę na jakość powietrza w okolicy. W miejscowościach, gdzie pojawia się problem smogu (szczególnie nasila się w okresie zimowym) powinniśmy otwierać okna tylko wtedy, gdy jakość powietrza jest dobra. Inaczej będziemy wpuszczać do domu nieobojętne dla zdrowia związki chemiczne i pyły.

Popraw wydajność grzejników

Jeszcze nie wiemy, co szykuje dla nas rok 2022, ale pewne jest, że najbliższe tygodnie będą chłodne. Dlatego podejdź do grzejników. Przy normalnej pracy kaloryfera górna część powinna być ciepła, dolna chłodniejsza. Jeśli jest odwrotnie, istnieje duże prawdopodobieństwo, że konieczne będzie odpowietrzenie. Kaloryfer zapowietrzony nie pracuje wydajnie.

Pilnuj, by termostat nie był niczym zasłonięty, bo jest wyposażony w czujnik temperatury. Jeśli go zakryjesz, nie będzie w stanie prawidłowo jej ocenić. Ponadto grzejniki, które są w tym samym pomieszczeniu powinny być ustawione na jednakową moc grzania. Jeśli jest za ciepło, lepiej jest zmniejszyć moc wszystkich grzejników, niż całkowicie wyłączyć jeden.

Kolejnym sposobem zoptymalizowania pracy kaloryferów, szczególnie tych przymocowanych do ścian zewnętrznych, jest umieszczenie za nimi maty odbijającej ciepło z powrotem do pomieszczenia. Można w tym celu też użyć kuchennej folii aluminiowej, chociaż nie jest to tak skuteczne.

Unikaj suszenia ubrań na kaloryferze. Ma to wpływ zarówno na chłodzenie, jak i temperaturę w pomieszczeniu.

Odsuń kanapy, łóżka, fotele itd. co najmniej 20 centymetrów, a najlepiej metr od grzejnika. Inaczej ciepło będzie wnikać w meble, które go zastawiają.

Uszczelnij okna i drzwi

Jeśli są stare, prawdopodobnie tracisz przez nie nawet do 15 proc. cennego ciepła. Aby się o tym przekonać, postaw termometr na parapecie. Temperatura w tym miejscu nie powinna być niższa niż 2–3 stopnie w porównaniu z tą, jaka panuje w centralnym punkcie pomieszczenia.

Jeżeli nie masz budżetu na wymianę okien lub jedynie wynajmujesz lokal, a chcesz zatrzymać uciekające ciepło, postaw na silikon, samoprzylepne uszczelki izolacyjne lub wałki przeciw przeciągom.

Kiedy newralgicznym miejscem są szczeliny między szybą a ramą, bardzo dobrze sprawdzi się bezbarwny silikon. Jest odporny na wahania temperatury i promienie UV, a dodatkowo po utwardzeniu niewidoczny. Jeśli co roku stosujesz uszczelki pamiętaj, że nie należy przyklejać ich w trakcie mrozów. Najlepsze właściwości mają uszczelki silikonowe, ale gumowo-silikonowe są bardziej wytrzymałe.

Dobrym sposobem sprawdzenia szczelności okien jest włożenie między ościeżnicę i skrzydła okna kartki papieru. Jeśli mimo zamkniętego okna kartkę można bez trudu wyciągnąć, to znaczy, że jest tam zbyt duża luka.

Zabezpieczenia przed przeciągami  to lekcja, której możemy uczyć się od starszych pokoleń. W przeszłości nie było niczym niezwykłym posiadanie na parapecie tzw. wałka przeciw przeciągom (dla niewtajemniczonych: tego typu osłona ma kształt walca, rulonu, wykonana jest z tkaniny, a za wypełnienie może służyć prawie wszystko, od ryżu, żwiru, styropianu, po skrawki materiału. Są też wersje pod drzwi).

– Inny, chociaż droższy sposób na zmniejszenie ucieczki ciepłego powietrza z pomieszczenia (i to nawet o 25 proc.) to zamontowanie okiennic lub powieszenie grubych, termicznych zasłon. Składane okiennice tworzą przestrzeń buforową z zewnątrz, co pozwala uniknąć zjawiska zimnej ściany. Powinny być zamknięte od godziny 18, czyli kiedy temperatura zaczyna spadać. Przy zamkniętej rolecie na noc można zaoszczędzić nawet 10 proc. ciepła – mówi Katarzyna Nowacka.

Jeśli przez cały dzień nie przebywasz w pokojach od strony północnej i zachodniej, to nie odsłaniaj tam okien. To trochę smutne, ale skuteczne!

Kto decyduje się na zakup zasłon powinien wiedzieć, że im są grubsze, tym lepszy efekt izolacyjny. W sprzedaży są również gotowe zasłony termoizolacyjne. Wszystkie powinny być na tyle długie, by sięgać poniżej parapetu lub snuć się na podłodze. Zasuwamy je po zmroku, bo wtedy pełnią rolę kolejnej warstwy izolacji. Natomiast rano odsłaniamy obowiązkowo wszystkie okna wychodzące na południe, aby promienie słoneczne w naturalny sposób nagrzewały pomieszczenie.

Nie tylko okna mogą mieć zasłony. Powieszenie kotary przed drzwiami na zewnątrz dodaje kolejną warstwę ochrony. Aby poprawić izolację termiczną drzwi wejściowych, wymieniamy zużyte lub instalujemy szczotkowe lub silikonowe uszczelki do drzwi zewnętrznych, nigdy wewnętrznych. Te drugie uszczelki lepiej sprawdzą się, jeśli masz podłogi drewniane lub wyłożone kafelkami.

Wykorzystaj proste triki

Zastanów się nad izolacją otwartego kominka, aby ograniczyć straty ciepła, jeśli nie będzie on używany w najbliższym czasie.

Jeśli po zakończeniu pieczenia zwykle natychmiast zamykasz drzwi piekarnika nawet o tym nie myśląc, marnujesz ciepło. Zostaw je otwarte i pozwól, aby ciepło powoli przepływało przez kuchnię. Chociaż nie wydziela za dużo ciepła, to robi różnicę.

W sypialni zmień pościel i używaj teraz flanelowej, połóż dodatkowe koce na łóżkach, by domownicy mogli się dogrzać bez uruchamiania dodatkowego grzejnika.

Jeśli chcesz, aby twój dom był jeszcze cieplejszy i przytulniejszy, zimą rozłóż na podłogach dywany, które mogą mieć duży wpływ na izolację termiczną. Nie bez powodu nie tylko w krajach skandynawskich coraz modniejsze staje się układanie warstw chodników na podłodze. Według ekspertów z Carpetright, sama taka sztuczka pomoże zaoszczędzić nawet 15 proc. na rachunkach za energię.

Teraz potrzebujesz jeszcze tylko herbaty z imbirem i dobrej książki, aby trzymać się ciepło i rozkoszować przytulnym domem.

Tej autorki: Morsowanie – moda czy sposób na zdrowie?

może Ci się spodobać
wymianki pchli targ

Żyć eko, czyli jak?

Coraz więcej ludzi przekonuje się, że potrzebne rzeczy można pozyskać tanio lub zupełnie darmo. Przeczytajcie, jak organizować wymianki i garażówki, gdzie szukać używanych mebli i ubrań.

Walka z różowym i niebieskim

Kiedy jakiś czas temu firma Lego ogłosiła, że przestanie dzielić swoje zabawki na chłopięce i dziewczęce, narobiło to…
lemur katta

Lemur w marketingu

Primum non nocere – to naczelna zasada etyczna w medycynie. Dziś – w obliczu katastrofy ekologicznej i w…