ciche dni
© Adobe Stock

Ignorowanie i „ciche dni” to przemoc

3 udostępnień
3
0
0

Ciche dni krzywdzą emocjonalnie i niszczą fizycznie – zwraca uwagę portal psycholożki Małgorzaty Ohme. Brak informacji zwrotnej, że to, co robimy jest dobre i potrzebne, jest niczym innym, jak pośrednią formą agresji i wykluczenia. Niestety, w związkach to częsta metoda karania partnera.

Próba pomijania jest niczym innym, jak wskazaniem w sposób pośredni na czyjąś winę lub sposobem oskarżenia – dowiadujemy się z tekstu. W dodatku brak komunikacji utrudnia osobie obwinianej zrozumienie, o co naprawdę chodzi i co może zrobić, aby rozwiązać trudną sytuację. To również element manipulacji: ignorujący zawsze może zasłonić się faktem, że przecież nie krzyczy, nie obraża, nie kłóci się, a zatem nie stosuje żadnej formy przemocy.

Czytaj także: Przemoc w rodzinie – co o niej mówi polskie prawo?

Mimo to długotrwałe bycie ignorowanym niesie takie same skutki jak doświadczanie znęcania: niszczy poczucie bezpieczeństwa i zrozumienia. „Pojawiają się również objawy fizyczne, takie jak ból głowy, problemy z trawieniem, zmęczenie czy bezsenność. Długotrwałe ignorowanie sytuacji może powodować rozwój cukrzycy, nadciśnienia, a także chorób np. serca, ze względu na wysoki poziom stresu, z którym trudno sobie poradzić” – czytamy. Masz prawo się na to nie zgadzać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

może Ci się spodobać

10 przykazań skutecznej terapii par

Dr Josh Gressel, terapeuta i autor poradników z San Francisco, na łamach „Psychology Today” przekonuje, że terapia par…
Stoik Piotr Stankiewicz

Być jak stoik

Czy warto być stoikiem? Czy każdy może nim zostać? Czym jest współcześnie rozumiany stoicyzm? Czy stoicyzm może nam…