Saunamistrz Piotr Lechowski, fot. Marta Włodarczyk

Helikopter i śnieżna kula w tropikach, czyli jak zostać saunamistrzem

1 udostępnień
1
0
0
Wysoka temperatura, duża wilgotność, nagość i zapach olejków eterycznych – wielu chciałoby pracować w takich warunkach. Jest zawód, który to umożliwia. Szansę w nim mają osoby otwarte, kreatywne, z poczuciem humoru.

Marta Włodarczyk: Czym zajmuje się saunamistrz?
Piotr Lechowski: To osoba odpowiedzialna za przeprowadzenie poprawnie seansu saunowego, składającego się z pokazu machania ręcznikiem do odtwarzanej melodii dwóch–trzech piosenek. Spektakl powinien trwać 10–15 minut. Saunamistrz wchodzi opatulony w swój własny ręcznik do środka sauny (1-, 2-, 3-, 4-poziomowej, gdzie zamontowano kilka palenisk) i rozgrzewa piec, oblewa rozpalone kamienie wodą, dodaje olejki eteryczne. Olejki aromatyczne syntetyczne i naturalne (na przykład różany) dodajemy, używając nośnika – wody. W tym celu na palenisko wrzuca się… kulę śnieżną z kilkoma kroplami aromatu. Wtedy zapach równomiernie, falami, przepływa przez saunę.

Zapach i…?
Ruch. Saunamistrz jest kuglarzem, bo musi pamiętać, że rozprowadzenie ciepłego powietrza ma być nie tylko skuteczne, ale i estetyczne. Istnieją różne techniki machania ręcznikiem: na początek helikopter, czyli ruch wirowy, lub wahadło jak przy poruszaniu sztandaru na drzewcu. Ręcznik zszyty w tubę świetnie pracuje w powietrzu, przy obrotach, podrzutach. Kolejne elementy pokazu to zmniejszanie intensywności zapachu, bo najsilniejsze aplikujemy na początku (np. świeżość cytryny nie utrzymuje się długo), a także nasilenie temperatury – do końca wytrwają najodporniejsi zawodnicy.

Jak wygląda szkolenie saunamistrzów?
Kiedyś saunamistrzowie w Polsce naparzania uczyli się sami, bo nie było to popularne, sztuka pokazów dotarła do nas z sauny niemieckiej. Obecnie powstały już organizacje, stowarzyszenia, portal Saunujemy.pl, więc informacji jest nieco więcej. Na akademii saunamistrzów dowiedziałem się, ile może kosztować ręcznik do machania oraz olejki eteryczne, jakie dodatkowe gadżety związane są z korzystaniem z sauny, zaś o roli i wadze doboru aromatów można by napisać doktorat. Przy dużych ośrodkach organizowane są kursy, z czego skorzystałem w Krakowie
i nauczyłem się podstaw. Potem treningi w domu, następnie oswajanie się z tym ruchem w saunie, kolejny krok to kontakt z publicznością.

Kto wybiera się na pokazy?
Stali bywalcy to częściej mężczyźni, chociaż są organizowane spotkania tylko dla kobiet, by ograniczyć stres z korzystania ze strefy beztekstylnej. Pojawiają się turyści, są to czasem spotkania towarzyskie, znajomych, którzy zetknęli się już z takim show i ciągną innych, by przeżyć coś fajnego. Dla widzów pokaz jest dodatkowym plusem skorzystania z zabiegów. Do nagrzania ciała i relaksu z tym związanego dochodzą aromaterapia i muzyka, reakcje są bardzo pozytywne.

Czy uczestnicy wiedzą, jaki będzie seans?
Tak, jest ich kilka do wyboru, można wybrać intensywność i temperaturę (stosuje się system ilości gwiazdek jak liczby papryczek w restauracjach azjatyckich), określa się również cel pokazu –wyciszający, ożywczy relaks z mentolem i lawendą czy energetyczny gorący sprint z dziką pomarańczą.

Czy istnieją zawody saunamistrzów? Jak to wygląda?
Tak, są. Polscy saunamistrzowie zdobywają tytuły mistrzów świata. Można machać w duetach lub tercetach, jednym lub dwoma ręcznikami, używane są również wachlarze. Oczywiście tworzona jest choreografia, przebrania, całe scenariusze pokazów. Oceniana jest sprawność techniczna, czyli umiejętne podgrzanie sali, dobór olejków zapachowych i ich zgodność z tematem muzycznym oraz estetyka samego ruchu, płynność przejść.

Gdzie działają sauny z taką obsługą?
Na przykład w Termach Krakowskich. Tam zaczynałem swoje szkolenie. W saunie w Krakowie może pomieścić się 120 osób, ale największa sauna na świecie, Termy Rzymskie, znajduje się w Czeladzi i to tam organizowane są mistrzostwa saunamistrzów. Polska nie jest potentatem w świecie saun, o wiele popularniejsze to zjawisko jest w Niemczech czy Finlandii, gdzie saunują całe rodziny. Ale dbałość o zdrowie fizyczne i psychiczne przyczynia się do popularyzacji tego rodzaju relaksu.

Skąd wzięła się pana fascynacja saunami?
Z przypadku. Pewnego dnia wybrałem się ze znajomymi, poznałem rodzaje saun, pokazy, potem dowiedziałem się o szkoleniu i zaintrygowało mnie to.

Zalecenia dla chcących skorzystać z sauny?
Częstym błędem popełnianym przez ludzi jest pójście do sauny po siłowni, gdyż takie nagrzewanie organizmu liczy się jako jednostka treningowa, a przecież nie należy obciążać ciała kilkoma sekwencjami ćwiczeń. Niewskazane jest przejadanie się przed wizytą. Panie powinny pamiętać o demakijażu, a wszyscy mieć na uwadze, że będzie gorąco, więc elementy metalowe lepiej zostawić w szatni.

Bycie saunamistrzem może być zawodem czy tylko zajęciem po godzinach lub hobby?
W Polsce saunamistrzowie są coraz częściej zatrudniani w spa, hotelach i aquaparkach, np. jako trenerzy personalni lub masażyści. Wynagrodzenie zależy od zakresu obowiązków. Bonusami są hartowanie organizmu, dobre zdrowie i wyrzeźbione mięśnie.

może Ci się spodobać