Fantazje o gwałcie: kto miewa je częściej, kto wcale

0 udostępnień
0
0
0

Dr Justin J. Lehmiller na łamach „Psychology Today” porusza temat tabu – stwierdza, że fantazje o gwałcie i byciu zmuszanym do seksu są wstydliwe i nie mówimy o tym głośno, ale tak naprawdę to dość powszechny fetysz.

Lehmiller przytacza swoje badania nad mitami seksualnymi, opisane później w książce „Powiedz mi, czego pragniesz. Nauka a seksualne pragnienia”. Okazuje się, że fantazje o byciu zmuszanym do seksualnych zachowań przejawiają częściej osoby oddzielające emocje od cielesności, ale też, co ciekawe: osoby z PTSD (one częściej niż pozostałe miewają fetysze seksualne, zwłaszcza z użyciem akcesoriów), osoby, które doświadczyły wykorzystywania seksualnego (to jeden z najbardziej zaskakujących wniosków – psycholog upatruje tu motywu odzyskania kontroli po wcześniejszych traumatycznych doświadczeniach), osoby o niskim poczuciu własnej wartości i zależnym wzorcu przywiązania, ale również nadpobudliwe, z wybujałą wyobraźnią.

Ogólnie jednak w większości są to fantazje nieszkodliwe i niemające w ogóle związku z tendencją do realnych przemocowych zachowań. Dr Lehmiller badał szeroką grupę osób: w wieku od 18 do 87 lat. Stwierdził, że fantazje te należy odczarować, gdyż w rzeczywistości rzadko kiedy mają głębsze korzenie niż poszukiwanie ekscytacji na nieznanym poziomie czy pragnienie eksperymentowania.

może Ci się spodobać