Emocje zamknięte w błyskotkach – unikatowa biżuteria ze zdjęć ciążowych USG

0 udostępnień
0
0
0
Niektóre przyszłe mamy inwestują w sesje zdjęciowe, podczas których z dumą prezentują rosnący brzuszek, inne stawiają na prowadzenie dziennika ciąży, gdzie opisują zmiany w nich zachodzące oraz swoje przemyślenia, jeszcze inne piszą listy do dziecka. Powszechną praktyką bywa oprawianie ciążowych zdjęć USG. Ten ostatni trend wykorzystała w swoich pracach trójmiejska artystka.

Agnieszka Maksymiuk, właścicielka marki MaksymiJewellery, postanowiła uwiecznić wizerunek dziecka z ultrasonografu w unikatowej biżuterii.

Geneza

Przygoda artystki z wykorzystaniem w jubilerstwie skanu USG rozpoczęła się już w 2010 r., gdy przygotowywała projekt na obronę pracy magisterskiej na Wydziale Wzornictwa Przemysłowego w pracowni Projektowania Biżuterii i Form Użytkowych na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Jednym z elementów tego projektu była „Kamea prenatalna”, będąca prototypem prac, które obecnie wychodzą z jej pracowni. Choć już wtedy Agnieszka czuła, że tworzenie biżuterii opartej na skanie USG ma w sobie ogromny potencjał, na dobre powróciła do tej koncepcji dopiero niemal dekadę później.

Klienci

Pierwszą klientką, dla której powstał naszyjnik z wizerunkiem dziecka z ultrasonografu, była przyjaciółka artystki – obecnie szczęśliwa mama Milana. Wykonanie wisiorka zachwyciło jej ciężarne znajome, które również zapragnęły uwiecznić w takiej formie swoje nienarodzone jeszcze dzieci. Później, metodą poczty pantoflowej, wieść o pracach Agnieszki rozchodziła się, przyciągając kolejne klientki, aż w końcu o MaksymiJewellery stało się głośno.

https://www.instagram.com/p/CCGZ4u5F_mO/

Nie zawsze, niestety, historie zamówień są typowe i radosne. Oprócz szczęśliwych mam, do artystki zgłaszają się też kobiety, którym nie udało się donosić ciąży. Dla niektórych brak jakiejkolwiek trwałej pamiątki po wyczekiwanym i utraconym dziecku dodatkowo potęguje ból. Biżuteria z wizerunkiem utraconego potomka, którą mogą nosić na szyi, blisko serca, lub jak obrączkę, przynosi im ulgę. W podziękowaniach dla artystki piszą, że dzięki jej pracy przetrwanie najtrudniejszych momentów żałoby było łatwiejsze.

Proces twórczy

Produkty MaksymiJewellery zaskakują połączeniem tradycyjnych technik sztuki jubilerskiej z wykorzystaniem nowoczesnych technologii. Artystka podkreśla, że wykonanie każdego elementu wiąże się z ogromnym ładunkiem emocjonalnym.

– Czyż nie taka zresztą była pierwotna rola biżuterii? – pyta Agnieszka Maksymiuk. – Każdy element miał być ponadczasowy i wyjątkowy, dedykowany osobie, dla której powstawał. Często biżuteria miała uwieczniać wyjątkowo ważne wydarzenie w życiu. Do tej właśnie tradycji odwołuję się, tworząc biżuterię dla mam.

Agnieszka Maksymiuk pracuje na najtrwalszych metalach szlachetnych, srebrze i złocie. Swoją unikatową biżuterię tworzy z sercem i z ogromnym zaangażowaniem. Wie, że dla jej klientek te produkty to coś znacznie ważniejszego niż wisiory i pierścionki. Docenia fakt, że może towarzyszyć kobietom w tak ważnych dla nich momentach i rozumie, jak wielkie znaczenie ma dla nich to, co wychodzi spod jej rąk. Pamiątka pierwszego kontaktu z dzieckiem  czasem przynosi ogromną radość, niekiedy pomaga ulżyć w trudnych chwilach, ale zawsze niesie ogromne emocje.

Produkty Agnieszki Maksymiuk można obejrzeć na kanałach mediów społecznościowych, w sklepie Etsy i na stronie artystki.

Instagram https://www.instagram.com/maksymijewellery

Facebook https://www.facebook.com/agnieszkamaksymiukjewellery

może Ci się spodobać

Stołówka marzeń

Działalność Gośki Mazur, szkolnej intendentki z Leżajska, to nie tyle przykład urzeczywistnienia kuchennych pasji, co dowód na to,…