© Adobe Stock

Dzień świstaka – jak nasze dzieci uczą się online

45 udostępnień
45
0
0

„Pięć razy w tygodniu przeżywam dzień świstaka, próbując przekonać syna do wstania i pójścia do szkoły. Odległość z łóżka do leżącego obok laptopa okazuje się drogą przez mękę” – opowiada nasza czytelniczka, mama 14-letniego Kacpra oraz córki w klasie maturalnej, Kai.

– Jak nie wstaniesz, to po południu nie wyjdziesz do kolegów – uciekam się do szantażu, bo to jedyne jeszcze na Kacpra, z którym codziennie staczam walkę o wstanie do szkoły, zdaje się działać.

Chodzi o to, by rzeczywiście wstał, ubrał się, a nie tylko włączył komputer i dalej podsypiał pod kołdrą.

– No mamo, ale co to za różnica, czy leżę w łóżku, czy siedzę przy biurku? – syn udaje, że nie rozumie, ja zaś udaję, że wcale nie mam dość tej samej od kilku miesięcy dyskusji.

Gdy widzę, że gramoli się z łóżka, siada przy biurku i zaczyna się pierwsza lekcja, w pośpiechu opuszczam jego pokój, bo sama przecież też muszę zameldować się zdalnie w pracy.

W przerwie na lunch na palcach podkradam się pod drzwi nastolatka i czuję rosnący niepokój. Za drzwiami cisza. Cisza tak głęboka, jak moja nieufność do toczenia się po drugiej stronie klamki procesu edukacyjnego.

Akcja edukacja

Otwieram drzwi i na ułamek sekundy przerażenie łapie mnie za gardło. W fotelu brakuje głowy syna. Szybki rzut oka na resztę pokoju z jednej strony uspokaja moje nerwy, bo znajduję zagubioną cielesność dziecka w…łóżku, zajętą chrapaniem, lecz zaraz potem zalewa mnie fala złości. Skok ciśnienia znajduje odzwierciedlenie w wysokości tonu, jakim wyrzucam Kacpra spod kołdry.

Nieprzytomny i zły demonstracyjnie odpala laptop. Tym razem siadam obok niego i pilnuję, co robi na zajęciach.

Lekcja wf. Na ekranie żwawo przemyka rysunkowy ludzik, wykonujący przysiady tyłem w oparciu o brzeg krzesła. Wiadomo: triceps. Kacper wykonuje ćwiczenia w głowie, jednocześnie zjeżdżając w fotelu do ostrożnego półsnu. Z przerażeniem myślę o rodzicach małych dzieci, na przykład klas 1–3. Jeśli tak samo u nich wyglądają zajęcia wychowania fizycznego, to… Boże uchowaj!

Na lekcji języka polskiego syn zupełnie nie wie, w jakim dziale znajduje się teraz jego klasa. Na moje pytanie o zeszyt szeroko otwiera oczy, a potem z rezygnacją szuka go na półce. Polonistka usiłuje utrzymać omawianie opisu postaci literackiej, co chwilę zaczepiana przez uczniów, którzy właśnie teraz sprawdzają problemy techniczne mikrofonu czy też wiadomości mejlowe dotyczące zebrania rodziców. Rzecz jasna online.

Wyraźnie widzę na jej twarzy ochotę powiedzenia czegoś stanowczego albo wymierzenia zbiorowej jedynki za złe zachowanie, ale… chyba nie jest pewna, ilu rodziców jest teraz obecnych w dziecięcych pokojach.

Swoją drogą, nie dziwię się dzieciakom, jej wywód jest tak nudny, że i święty by odpadł.

Na matmie patrzę na wiszący powyżej tablicy krzyż, potem na białą powierzchnię zapełniającą się matematycznymi wzorami. To samo ujęcie jest na ekranie ponad trzydzieści minut i tylko czasem kamera zjeżdża na nauczycielski zeszyt z ręcznie pisanymi w nim równaniami. Monotonny głos nauczycielki, jarzeniowe światło… Sama czuję, jak ogarnia mnie senność.

Żal mi nauczycielki, kiedy tak tłumaczy królową nauk zimnemu oku kamery, żal mi Kacpra, który codziennie przeskakuje ze świata szybkich, błyskotliwych i fascynujących informacji, znajdowanych w sieci, we flaki z olejem na szkolnych lekcjach.

O tym, jak pandemia może wpłynąć na psychikę dzieci przeczytasz TUTAJ

Od innych rodziców wiem, że są szkoły posiłkujące się codziennym obowiązkiem wysyłania notatek z zajęć (co ma wyeliminować jednoczesne granie w strzelanki, oglądanie Netfliksa czy robienie bardziej prozaicznych czynności), ale w szkole Kacpra tak nie ma. Lekcje, nauczycieli, kolegów można dowolnie wyłączyć, zmutować lub zablokować i część dzieci to robi. W klasie syna jest dwoje uczniów, którzy praktycznie nie pojawiają się na zajęciach, a nawet jeśli widnieją jako zalogowani, tajemniczo milczą i nie ujawniają się podczas zajęć.

reklama
reklama
może Ci się spodobać

Trening mózgu – pamięć

Ćwiczenie pamięci rozwija zdolność szybkiego i trwałego zapamiętywania oraz kojarzenia różnych informacji. Trening pamięci wzmacnia sprawność umysłu oraz…