Dziękuję, nie solę. Czy słusznie?

15 udostępnień
15
0
0

Wybierajmy świeże lub nawet mrożone warzywa zamiast konserw. Płuczmy warzywa z puszek, uważajmy na dania gotowe, wybierajmy wody butelkowane o niskiej zawartości sodu. Kupujmy naturalne płatki owsiane zamiast smakowych. Trzymajmy się z dala od gotowych mieszanek przypraw, które często zawierają bardzo dużo sodu.

Jak gotować bez soli

Nic, co nie jest posolone, ci nie smakuje? Zerkasz na półkę: sól kuchenna, warzona, morska, Guerande, hawajska, himalajska, podwędzana, czarna. Pytanie brzmi: „Która jest najzdrowsza?”.

– Fakty są takie, że żadna z wyszukanych soli nie jest lepsza niż kuchenna. Wszystkie mają w składzie porównywalną ilość chlorku sodu, czyli ponad 96 proc. – podkreśla dr Suzanne Steinbaum, ekspert programu Go Red for Women firmy American Heart Association. – Biorąc pod uwagę w sumie niewielką ilość dodatkowych minerałów w soli morskiej czy himalajskiej, jest mało prawdopodobne, aby przyniosły one wymierne korzyści dla organizmu. Wielu dietetyków poleca nierafinowaną sól morską, ale według ostatnich badań może zawierać drobne cząsteczki plastiku, pochodzące ze śmieci zanieczyszczających wodę, z której jest czerpana. Nie znamy jeszcze wpływu tych mikrocząstek na nasze zdrowie. 

Zdaniem naukowców kryterium, którym możemy się kierować to ilość jodu, ponieważ jego niedobór może mieć zły wpływ na tarczycę. Czasem znaczenie może mieć wielkość kryształów – większe zajmują więcej miejsca na łyżce, więc użyjemy mniej produktu. 

Jak nie cierpieć z powodu braku soli 

Inna skuteczna strategia to oszukiwanie kubków smakowych. Dodanie kwaśnej nuty do potrawy może naśladować smak słony. Dzieje się tak, bo na języku receptory kwaśnego i słodkiego smaku są bardzo blisko. Łatwo je zmylić. Udowodnili to niedawno naukowcy z Johnson & Wales University w Providence na Rhode Island. Szefowie kuchni w oparciu o typowe przepisy przygotowali dania z kurczaka, ryb, wołowiny, wieprzowiny, warzyw, zup, sałatek i produktów zbożowych. Następnie każde gotowali w czterech nowych wersjach, w których zmniejszyli ilość soli o 30, 50, 75 proc. oraz wcale jej nie dodali, używając w zamian sok lub skórkę z cytryny w różnych porcjach. Zaprosili na degustację krytyków kulinarnych, którzy mieli wybrać najsmaczniejsze dania. I co się okazało? Prym wiodły potrawy, w których użyto mało soli. 

– Sekretem doskonałych doznań smakowych jest zwykle złożona gra wszystkich pięciu smaków: słodkiego, słonego, kwaśnego, gorzkiego i umami, określanego jako smak glutaminianu sodu – podkreśla Catherine Saxelby, dietetyk i blogerka kulinarna, autorka bestselleru Nutrition for Life. – Kto chce w kuchni zamienić sól na zioła, do dań mięsnych i warzywnych może dodawać szczyptę soli, cukru i imbir. Marynatę można przygotować na bazie octu z białego wina. Do drobiu i potraw z jaj polecam estragon. Rośliny strączkowe i ryby nie będą mdłe, jeśli dodamy do nich kolendrę, tymianek, skórkę z cytryny i pieprz. Zupy i sałatki przyprawią lubczyk, kminek, majeranek, pietruszka. Co ważne, suszonymi ziołami należy doprawiać potrawy na samym początku, świeżymi tuż przed podaniem. Aby nadać słoną nutę makaronowi i ryżowi, można użyć parmezanu lub kaparów, soku lub skórki z cytryny. Oliwa z oliwek ma swój mocny smak, więc dodana do ugotowanych ziemniaków sprawi, że nie będą mdłe. Naturalnie słone są nasiona selera. 

A co z substytutami soli, których coraz więcej pojawia się ostatnio na półkach sklepowych?

– Zamienniki niezawierające sodu zawierają chlorek potasu, zwany także solą potasową. Smakuje podobnie jak chlorek sodu, ale po podgrzaniu ma gorzki posmak, dlatego nie jest zalecany do gotowania – wyjaśnia dr Amy Pollak, kardiolog Mayo Clinic. – Zazwyczaj zamiennik ten nie jest szkodliwy, jednak dla osób z cukrzycą lub chorobą nerek stosowany w nadmiarze może być równie niebezpieczny jak chlorek sodu. Zastanówmy się więc dobrze, czy musimy całkowicie odciąć się od soli – radzi.

Badania wykazały, że wystarczy przez trzy–cztery tygodnie jeść mniej soli, a zmysł smaku stanie się bardziej wrażliwy na sód, więc naturalnie będziemy używali go mniej. 

Sól w kontakcie z wodą rozpada się na jony chloru i sodu. To ten ostatni jest odpowiedzialny za słony smak, bez którego tak trudno  wyobrazić nam sobie jedzenie.

Tej autorki: Wszystko, co trzeba wiedzieć o jogurtach


Zapisz się do newslettera, bądź na bieżąco

może Ci się spodobać