festiwal wisły toruń 2020
Uroczysta parada: statki i łodzie wpływają do miasta (fot. Anna N. Kmieć)

Dobra lokalna inicjatywa: Toruński sposób na Wisłę

4 udostępnień
4
0
0

„(…) miasto stoi nad wodą gładką jak pamięć lustra” – pisał o Troi Zbigniew Herbert. Nie bez przyczyny mural z tym właśnie cytatem znalazł się na murze jednej z kamienic toruńskiej starówki. Upamiętnia on okres studiów wybitnego poety na UMK, ale także idealnie opisuje położenie miasta względem Wisły: w niej, jak w lustrze, odbija się codzienność Torunia. Rzeka od zawsze miała tu ogromny potencjał, który w zróżnicowany sposób wykorzystywany jest także dziś.

Kilkaset lat temu położenie miasta nad rzeką podnosiło jego rangę gospodarczą, bowiem rzeka stanowiła naturalny szlak handlowy. Współcześnie jej znaczenie uległo zmianie. Przepływająca przez Toruń Wisła przestała być używana do spławiania towarów, ale wykorzystano ją w inny sposób.

W latach 70. ubiegłego wieku postanowiono zagospodarować nadwiślański bulwar. Dzięki temu od lat tereny nad Wisłą stanowią w Toruniu cel rekreacyjnych wypadów mieszkańców miasta oraz odwiedzających go turystów. Ciągnący się wzdłuż rzeki deptak pieszo-rowerowy to idealna trasa na wyprawę o każdej porze roku: po jednej stronie kojący widok wody, po drugiej piękna panorama gotyckiej starówki. Przy brzegu cumują barki, a liczne puby i restauracje zgromadzone na bulwarze, oprócz sycenia oczu widokami, pozwalają także nasycić ciało.

Bulwar Filadelfijski. Tłumy mieszkańców i turystów podziwiają paradę statków (fot. Anna N. Kmieć)

Inicjatywa, misja i twórcy

Kilka lat temu postanowiono na nowo podkreślić znaczenie i rolę rzeki w życiu Torunia. Od 2017 roku Wisła obchodzi w tym mieście swoje święto – Festiwal Wisły. Zaczęło się od zainaugurowanego wówczas w całej Polsce Roku Rzeki Wisły. Inspirowani tym działacze z Nadwiślańskiej Organizacji Turystycznej przygotowali pierwszą edycję imprezy, która bardzo się spodobała i na stałe weszła do grafiku toruńskich wydarzeń kulturalnych.

Nie tylko toruńskich zresztą, ponieważ Festiwal Wisły odbywa się w Toruniu, ale również m.in. we Włocławku, Ciechocinku i Nieszawie. Misją organizatorów jest bowiem zaangażowanie w działania miast i miejscowości z regionu, które położone są nad tą polską rzeką. Gród Kopernika pełni tu jednak rolę kluczową i to w nim odbywa się większość wydarzeń oraz uroczyste zakończenie Festiwalu.

Osoby odpowiadające za przygotowanie święta chcą promować atrakcje związane z tradycjami rzecznymi: spływami, rybołówstwem, budową łodzi, flisactwem. Dlatego też z każdym rokiem program imprezy wzbogaca się o kolejne przedsięwzięcia.

Festiwal Wisły 2020

Tegoroczna edycja, która odbyła się latem została okrzyknięta największym w Polsce zlotem tradycyjnych łodzi i statków rzecznych.

Wystartowano 14 sierpnia w Bobrownikach, niewielkiej miejscowości położonej pod Włocławkiem. Tam nastąpiło uroczyste otwarcie imprezy, połączone z upamiętnieniem stulecia historycznego wydarzenia: w 1920 roku to właśnie na wysokości Bobrownik armia bolszewicka przekroczyła Wisłę. 15 sierpnia Festiwal zawitał do Torunia, gdzie wypływające z Bobrownik łodzie kończyły swój rejs. Tutaj finiszowały także ruszające z Bobrownik regaty długodystansowe.

Rozpoczyna się odpalanie pochodni i rac, fot. Anna N. Kmieć

16 sierpnia na toruńskim Rynku Staromiejskim odbył się pokaz „Frycowego” – spektaklu, który ożywiał dawne tradycje rzeczne. Biorący w nim udział młodzi adepci flisactwa prezentowali m.in. umiejętności gry na bębnach. W rytm tych dźwięków odbyła się także uroczysta, wieczorna parada wszystkich statków oraz łodzi, które brały udział w tegorocznej imprezie.

Miłośnicy łodzi w działaniu

Jedno z kluczowych wydarzeń Festiwalu stanowiła parada statków i łodzi, rekonstruowanych przez hobbystów. Niedzielny wieczór 16 sierpnia należał do nich. Na Wiśle na wysokości Bulwaru Filadelfijskiego pojawiły się wiernie odtworzone modele: takie, na jakich niegdyś pływali flisacy.

Odpalanie pochodni i rac, fot. Anna N. Kmieć

Spacerujący nabrzeżem ludzie mogli podziwiać płynące majestatycznie w dół rzeki, oflagowane łodzie, sterowane przez pasjonatów żeglarstwa, ubranych we własnoręcznie przygotowane stroje z minionych epok. Podczas gdy na brzegu odbywał się festyn, a w tle słychać było koncert nastrojowych, żeglarskich piosenek, sterujący jednostkami odpalali race i pochodnie, którymi symbolicznie witali i żegnali miasto oraz jego mieszkańców.

Imprezy towarzyszące

Festiwal „przemieszcza się”, dzięki czemu angażuje wiele środowisk lokalnych nie tylko z miast, ale także z mniejszych miejscowości (położonych na trasie rejsu), w których często niewielu pamięta już o roli, jaką niegdyś pełniła tam rzeka.

Organizatorzy próbują tę pamięć ożywić, zapraszając na koncerty piosenki żeglarskiej, umożliwiając zwiedzanie statków oraz łodzi biorących udział w festiwalu (m.in. zabytkowej Barki Lemara). Ponadto imprezie towarzyszy jarmark „Nadwiślańskie smaki”, na którym można kupić produkty regionalne. Odbywają się też pokazy rękodzieła i warsztaty edukacyjne dla dzieci.

W tym roku po raz pierwszy atrakcje na Festiwal przygotowały muzea: Park Etnograficzny w Wielkiej Nieszawce, Park Etnograficzny w Toruniu, Park Etnograficzny w Kaszczorku oraz Aleja Muzeów – Bulwar Filadelfijski, zapraszając m.in. na wystawy tematyczne, związane z flisactwem i rybołówstwem oraz promując publikacje o tematyce wodniackiej i wiślanej.

Co sądzicie na temat takiego wykorzystania rzeki przez miasto?

A może znacie podobne inicjatywy albo miejsca, w których mogłyby się one odbywać?

Więcej o Festiwalu Wisły:

https://festiwalwisly.pl/

Zapisz się do newslettera, bądź na bieżąco

może Ci się spodobać
wilamowice

Wilamowski – zapomniany język

Jeden z najbardziej zagrożonych etnolektów w Europie. Zna go zaledwie garstka ludzi w Polsce, dla około 30 z…
wegańskie hotele

7 europejskich hoteli idealnych dla wegan

Jeśli chcesz udać się w wyjątkowe miejsce, w którym słowa takie jak „zero waste”, „roślinny”, „zrównoważony”, „naturalny” mają…

Krakowskie kuchenne zagadki

Co to znaczy wypić banię? Kiedy je się trupi miodek? Z czego przygotować małdrzyki? I czym się różni…