Chcesz ruszyć z własną „zieloną” firmą? Weź udział w akceleracji

5 udostępnień
5
0
0

Czy da się uratować świat przez zmianę nawyków żywieniowych? Foodtech.ac – akcelerator pomagający młodym firmom z branży spożywczej wystartować na rynku, odpowiada: „Nie tylko się da, lecz także można na tym zarobić”.

Jeśli masz pomysł na biznes lub gotowe innowacyjne rozwiązanie dla sektora spożywczego, z takich dziedzin, jak:

  • Białko – roślinne, z owadów, mięso hodowane komórkowo;
  • Opakowania – inteligentne, biodegradowalne i jadalne;
  • Śmieci – zarządzanie odpadami w biznesie;
  • Lifestyle – produkty retailowe, zdrowe odżywianie, zrównoważone koncepty restauracyjne;
  • Agritech – automatyzacja upraw, chemia pochodzenia roślinnego, farmy miejskie

…weź udział w kolejnej edycji akceleracji dla najlepszych pomysłów na innowacje w branży spożywczej.

Do 7 kwietnia można zgłaszać swoje koncepcje na rewolucyjne rozwiązania, które usprawnią branżę agri-food i pomogą jej być bardziej ekologiczną. Pięć najlepszych zespołów przejdzie intensywny ośmiotygodniowy program pod okiem mentorów i specjalistów z branży. A następnie zaprezentuje się przed inwestorami i mediami na Demo Day.

Do kogo skierowany jest akcelerator?

Program skierowany jest do osób i zespołów mających pomysł na biznes lub gotowe innowacyjne rozwiązanie dla sektora spożywczego. Ale nawet jeśli twój koncept do końca jeszcze się nie wyklarował, masz szansę dostać się do programu.

– Stawiamy na osoby otwarte i gotowe do działania – mówi Michał Piosik, współzałożyciel foodtech.ac. – Jak przychodzi do nas ktoś mocno zdeterminowany do tego, by stworzyć biznes, który zmieni świat, to nawet jeśli nie ma do końca wyklarowanego pomysłu czy też pomysł ten nie jest do końca dobry, to jesteśmy w stanie z nim pracować, poprowadzić go, zmodyfikować pierwotny koncept – zachęca.

Przez trzy edycje akceleratora przeszło do tej pory 15 projektów, z czego aż 12 nadal działa. Niektóre dzięki foodtech.ac pozyskały finansowanie i prężnie się rozwijają, inne wolą rozwój organiczny.

Jednym z absolwentów programu jest Roślinny Qurczak – polski zamiennik mięsa drobiowego na bazie fasoli i białka pszennego. Qurczak jest dostępny w wielu sklepach i w sprzedaży wysyłkowej w całej Polsce.

– Współpraca z Piotrem i Michałem nie kończy się po oficjalnych kilku tygodniach akceleracji, lecz trwa znacznie dłużej, nieustannie motywując do działania – opowiada Joanna Kuźniacka z firmy Roślinny Qurczak. Foodtech.ac dał nam dostęp do branży spożywczej oraz pomoc mentorów, którzy mieli doświadczenie we wprowadzaniu podobnych produktów na rynek.

Inny projekt to Listny Cud – producent świeżej żywności, uprawianej całorocznie na wertykalnych uprawach miejskich. Dzięki swojej technologii hoduje rośliny, jak np. mikroliście kapusty czy grochu, bez żadnych pestycydów, sztucznych wspomagaczy wzrostu czy jednorazowego plastiku. Firma ta wprowadziła też pierwsze w Polsce sklepowe farmy wertykalne.

– Farmy wertykalne już odnoszą spore sukcesy i cieszą się zainteresowaniem inwestorów za granicą. Na przykład niemiecki Infarm zdobył już ponad 300 milionów dolarów finansowania. W Polsce to nadal raczkująca sprawa, ale dzięki wsparciu i zwinności foodtech.ac możemy być na czele tych innowacji w naszym kraju – komentuje Matylda Szyrle, CEO Listnego Cudu.

Ścieżka akceleracji

Każdy wybrany do akceleratora projekt weźmie udział w dwumiesięcznym programie, pracując zespołowo i indywidualnie nad modelem biznesowym, rozwojem produktu i komunikacją z inwestorami. Foodtech.ac współpracuje z ponad sześćdziesięcioma mentorami, wśród których są zarówno eksperci z różnych obszarów prowadzenia biznesu – komunikacja, marketing, inwestycje, analizy biznesowe – jak i przedstawiciele branży spożywczej, w tym liderów rynku, takich jak Carrefour czy Eurocash.

Więcej o tym procesie przeczytasz: Młode firmy w branży food zmieniają świat

Jeśli zatem masz pomysł na rewolucyjne i obłędne w smaku zamienniki mięsa; roślinne sposoby na nabiał, alternatywne, ekologiczne rolnictwo, aplikuj do akceleratora na stronie foodtech.ac

Twoje działanie jest ważne! Dziś bowiem widać już dramatyczne koszty przemysłowej produkcji żywności (m.in. wzrost  zachorowań na choroby cywilizacyjne czy nadmierna eksploatacja środowiska naturalnego, co również odbija się na zdrowiu ludzi). Zatem… pora na zmiany!

Widać, że stara droga to droga donikąd. Potrzebujemy innych rozwiązań. Branża to dostrzega, dostrzegają to konsumenci, coraz bardziej świadomi, jaki wpływ ma jedzenie na ich zdrowie, na środowisko wokół nich, i na całą planetę. Naszą rolą jest te zmiany umożliwić i przyspieszyć – komentuje Piotr Grabowski, współzałożyciel foodtech.ac

Nie wiesz czy Twój pomysł wpasuje się w rynkowe trendy? Sprawdź, co teraz jest na topie: Nowe trendy w branży food

reklama
reklama
może Ci się spodobać
kryzys klimatyczny

Cieńsza czcionka, bo topnieją lodowce

Fińska gazeta „Helsingin Sanomat” zaprojektowała krój pisma o nazwie Kryzys Klimatyczny. Gazeta używa go w materiałach omawiających sprawy…