błędy w myśleniu
© Adobe Stock

Błędy w myśleniu na co dzień – część II

10 udostępnień
10
0
0

Zapraszam do poznania kolejnych trzech błędów myślowych, które skutecznie utrudniają Ci czucie się dobrze. Gdy jesteśmy w gorszej formie, zmagamy się z trudnymi emocjami, mamy tendencję do zniekształconego i bardzo stronniczego postrzegania napływających komunikatów. Taka interpretacja nie pomaga poprawić nastroju, dlatego świadomość pułapek, w jakie wpadamy jest ważna.

Pierwszą część tekstu o błędach w myśleniu znajdziesz tutaj: Błędy w myśleniu na co dzień – część I

Na co zwracać uwagę? Jakie błędy w myśleniu popełniamy?

1. Wyolbrzymianie/pomniejszanie.

W tę pułapkę wpadasz, gdy przesadnie koncentrujesz się na negatywach i/lub  minimalizujesz pozytywy. Dotyczy to oceniania siebie, innych czy sytuacji.

Wyobraź sobie, że właśnie skończyłaś prezentację. Mówisz: „Potknęłam się na jednej rzeczy, a potem kompletnie położyłam całą prezentację”. Pozwalasz, żeby jedno niepowodzenie wpłynęło na osąd całości. 

Możesz też dodać: „Co prawda niektórzy mówili, że moja wypowiedź im się podobała, ale co oni mogą wiedzieć? To o niczym nie świadczy”. W ten sposób umniejszasz swoje zasługi czy umiejętności, kompetencje.

Co możesz zrobić? Nie trać z oczu całego obrazu. Zauważ potknięcia, potraktuj je jako incydenty, które nie wpływają na całokształt. Doceniaj także siebie za dobrze wykonaną robotę!

3. Personalizacja.

Z personalizacją mamy do czynienia, jeśli zdarza Ci się obciążać siebie odpowiedzialnością za wydarzenia czy zachowania innych osób.

To są wszystkie myśli i przekonania typu: „Pewnie ze mną coś jest nie tak”, „Pewnie źle się zachowałam, źle coś zrobiłam”, „To na pewno moja wina”, to przeze mnie się nie udało”.

Postaraj się przyjrzeć danej sytuacji z boku. Na co rzeczywiście miałaś wpływ? Co wydarzyło się poza Twoją kontrolą? Jakie istnieją inne powody, które pozwolą wyjaśnić sytuację bądź zachowanie drugiej osoby?

3. Myślenie typu: „powinnam”, „muszę”.

Jak się czujesz, gdy zaczynasz przypominać sobie o wszystkim, co „powinnaś”? Albo gdy ktoś inny mówi Ci, jak powinnaś się zachować, co powinnaś zrobić?

Tego typu myślenie odnosi się do zasad, które nakładasz na siebie, na innych, na życie. Stajesz się podporządkowana sztywnym regułom, które wcale Ci nie służą.

Zauważ, że gdy kierujesz wypowiedzi typu „Powinnaś inaczej to zrobić” do innych osób, na ogół kierujesz się złością, rozczarowaniem czy urazą. Gdy myślisz o sobie: („Powinnam przejść na dietę i bardziej przyłożyć się do ćwiczeń”), wzbudzasz w sobie poczucie winy.

Jakie jest rozwiązanie? Odpuść i uznaj, że zarówno Ty, jak i inni macie prawo do własnych wyborów, nawet jeśli te decyzje odbiegają od ogólnie przyjętych schematów. Ćwicz wyrozumiałość i elastyczność umysłową.

Zachęcam, żebyś przyglądała się swoim myślom i słowom, które wypowiadasz. Czy zdarza Ci się być zbyt radykalną i surową? Jak to wpływa na Ciebie i Twoje otoczenie?

Trzymam kciuki i powodzenia!

Przeczytaj także: Moc kobiety: Przekonania determinują nasze życie

może Ci się spodobać

TRE – uwolnić się od stresu i traum

TRE (Tension and Trauma Releasing Exercises) to zestaw ćwiczeń, polegających na uruchomieniu w ciele wibracji neurogenicznych, umożliwiających uwolnienie…
pułapka nieodpowiednich pytań

Pułapka nieodpowiednich pytań

Umysł jest tak skonstruowany, że zawsze dostarczy Ci potwierdzenia Twoich teorii i tez. Dzieje się tak, ponieważ sposób…

Nurt poznawczo-behawioralny | Przegląd

Terapia polega na psychoedukacji, czyli zastępowaniu dysfunkcyjnych, nawykowych reakcji w odpowiedzi na bodźce zewnętrzne, korzystnymi wzorami myślenia i…