rybitwy czarne biebrza
Rybitwy czarne © Katarzyna Ramotowska

Biebrza – oto, co chcemy zniszczyć

Biebrzański Park Narodowy to jeden z ostatnich ptasich rajów Europy oraz unikalne i najlepiej zachowane torfowiska na europejskiej części naszego kontynentu. Budowa drogi ekspresowej na jego terenie budzi protesty ekologów.
84 udostępnień
84
0
0

Budowa drogi ekspresowej Via Carpatia może zniszczyć kolejne unikalne na skalę Europy miejsce przyrodnicze w Polsce. Co stracimy? Przeczytacie w tekście Agnieszki Meyer i zobaczycie na zdjęciach Katarzyny Ramotowskiej, właścicielki Biebrza Eco-Travel.

Mamy w Polsce klejnot, ewenement na skalę Europy, a nawet świata. Obszar o powierzchni ponad 592 kilometrów kwadratowych, jeden z ostatnich ptasich rajów Europy oraz unikalne i najlepiej zachowane torfowiska na europejskiej części naszego kontynentu – Biebrzański Park Narodowy, największy ze wszystkich parków w Polsce.

Zwierzęta

Położony na obszarze Kotliny Biebrzańskiej, BPN zasięgiem obejmuje prawie całą rzekę Biebrzę. Tysiące gęsi, kaczek, batalionów, rycyków, kulików zatrzymuje się tu w czasie wiosennych migracji. Gniazdują tu batalion, kszyk, wodniczka, żuraw, bekasik, orlik krzykliwy i praktycznie niespotykana już poza Biebrzą, wpisana do Polskiej Czerwonej Księgi gatunków zagrożonych, sowa błotna. Bagienne lasy są ostoją rzadkich dzięciołów, sów, bielików czy orlików grubodziobych – najrzadszych orłów Europy.

Zaobserwowano tu ponad 280 gatunków ptaków, w tym wiele rzadkich i gdzie indziej ginących, takich jak dubelt, cietrzew, krwawodziób czy wspomniana już wodniczka.

  • Batalion biebrza
  • zimorodek biebrza
  • Rycyk biebrza
  • perkozy zauszniki biebrza
  • siewki złote biebrza
  • kulik wielki biebrza
  • czapla biała biebrza

Inne tutejsze unikaty to: strumieniówka, podróżniczek, dziwonia oraz brodziec samotny, który jako jedyny z brodzących wybrał środowisko leśne. Oprócz nich żyje tu także 49 gatunków ssaków, 36 gatunków ryb, 12 płazów i 5 gadów. Oszałamiająca jak na warunki polskie jest za to liczba gatunków motyli – siedemset (!) , pająków 448 czy chrząszczy – ponad 500. Do tego dochodzi 19 gatunków pijawek oraz 42 chruścików. W parku znajduje się również największa w kraju ostoja łosia, która liczy około 700 osobników (jedynie tu udało mu się przetrwać czasy II wojny światowej). Park zamieszkuje również kilka rodzin wilków i rysi.

  • łoś biebrza
  • łosie biebrza
  • łosie biebrza
  • ropucha paskówka biebrza
  • ryś biebrza
  • Rzekotka biebrza
  • wilk biebrza
  • wydra biebrza
  • bobry biebrza

Rośliny

Nigdzie indziej w Polsce nie zobaczymy tak fantastycznych krajobrazów jak BPN: bagna, torfowiska, szuwary, lasy i zbiorniki wodne. Dolina Biebrzy jest domem arcyrzadkich gatunków roślin o tak wdzięcznych nazwach jak: storczyki krwiste, obuwiki pospolite, kruszczyki, rosiczki okrągłolistne czy długolistne, widłaki jałowcowate i goździste. Pięknem urzekają rzadko spotykane lasy olsowe.

Działające niczym magazyn retencyjny, gąbczaste torfowiska tworzyły się tu powoli, na przestrzeni tysięcy lat. Większość z nas nie wie, że…

…warstwa torfu przyrasta prawie niezauważalnie – średnio w tempie 1 mm na rok, co oznacza, że torfowisko, w którym grubość torfu wynosi 5 m, liczy około 5000 lat.

  • biebrza
  • biebrza
  • biebrza
  • biebrza
  • biebrza
  • Biebrza
  • Biebrza
  • Biebrza

Kwestia retencji dziś – w obliczu pogłębiającej się suszy oraz faktu osuszenia na terenie Polski aż 86 proc. wszystkich torfowisk (!) – przybiera na wadze. Brak śniegu, wciąż prowadzone melioracje, coraz cieplejsze i dłuższe lata, a także ciągle popularny w Polsce zwyczaj wypalania łąk stanowią coraz większe zagrożenie dla tego unikalnego terenu. W ubiegłym roku, w kwietniu dramatyczny pożar torfowisk na terenach Biebrzańskiego Parku Narodowego pochłonął łącznie 5280 ha parku i jego otuliny, czyli prawie 10 proc. całej jego powierzchni. Żywcem płonęły zwierzęta, które nie zdołały uciec, w tym wiele młodych. Ptaki, które zdążyły założyć gniazda na otwartym terenie bagiennym, straciły je. Ogień wypłoszył też ptaki z brzezin i olsów, nawet jeśli w gniazdach były już złożone jaja. Zmienił się skład roślinny i krajobraz spalonych części parku. Część zwierząt nie wróci tu już nigdy. Dodatkowo długotrwały brak wody z powodu murszenia bagien powoduje zmiany w faunie i florze. I bynajmniej to nie tylko problem dla natury czy ekologów, ale także dla okolicznych rolników.

Może zainteresuje Cię: Inteligencja roślin

Ludzie

Ciągle nie nauczyliśmy się, że w imię chociażby naszego interesu (o pięknie i wyjątkowości tego miejsca nie wspominając) musimy wodę zatrzymywać, a nie drenować. Nie w zbiornikach retencyjnych, tylko w glebie, tam gdzie jest potrzebna dla rolnictwa i przyrody. Woda musi wsiąkać w grunt, tam gdzie spadł deszcz. Melioracje odwadniające to skrajna nieodpowiedzialność w obliczu zmian klimatycznych. Kierunek, w którym idzie świat to pilne tamowanie rowów, renaturalizacja wyprostowanych rzek (Biebrzański Park Narodowy prowadzi takie działania), odtwarzanie mokradeł, ochrona i odtwarzanie zadrzewień (także przydrożnych i tych położonych na terenach rolniczych) oraz odejście od przekształcania użytków zielonych w pola orne.

Tymczasem w Polsce wydajemy się głusi i ślepi na te konieczne dla ochrony przyrody, ale i przecież też dla naszego gatunku działania. Dobitnie świadczy o tym pomysł przeprowadzenia przez teren BPN drogi ekspresowej Via Carpatia, mimo że możliwy jest wariant połączenia całkowicie omijającego teren Parku Narodowego. Czym tłumaczyć chęć nieodwracalnego zniszczenia tak wyjątkowego obszaru – jednego z ostatnich w Europie, do którego przyjeżdżają i którego zazdroszczą nam turyści z wielu krajów? Interes człowieka? OK, nowe stacje benzynowe, hotele, sklepy na trasie ekspresówki, a więc i miejsca pracy. Być może jednak dziś, gdy na świecie „grasuje” pandemia, zamykając nas w domach z betonu, odcinając nam dostęp do spacerów po galeriach handlowych, uniemożliwiając miłe spędzanie czasu w restauracjach, kiedy wiele osób zaczyna wariować w czterech ścianach, na gwałt poszukując kontaktu z naturą, kawałka działki, trawnika, drzewa – może właśnie dziś przyszedł czas, by zastanowić się, czy rzeczywiście możemy sobie pozwolić na utratę kolejnego cudu natury. Może to właściwy czas, by w końcu opowiedzieć się nie za inwestycją, a w obronie przyrody?

Konsultacje w sprawie Via Carpatia GDDKiA kończą się 4 grudnia. Swoją opinię w tej sprawie można wysyłać wypełniając formularz dostępny na stronie Fundacji dla Biebrzy.


Autorka zdjęć: Katarzyna Ramotowska – zabiebrzona w stopniu nieuleczalnym” właścicielka Biebrza Eco-Travel. Magister biologii środowiskowej. Od ponad 20 lat czynny przewodnik po Biebrzy. Nagrodzona tytułem „Przewodnik Roku 2011”. Autorka polsko-angielskiego słownika… i przewodnika Brama na Bagna. Przez dziennikarzy mianowana „Królową i Ambasadorem Biebrzy”. Więcej zdjęć Kasi znajdziecie na FB lub na Portalu Turystycznym Bagien Biebrzańskich.

1 komentarz
  1. Biebrza, to miejsce wyjątkowe. Byłem tam kilka razy. 1981 – Czerwone Bagno, Grzędy, grobla, kwitnące PŁYWACZE, poszukiwanie betula humilis. Wspaniałe studenckie czasy. 1993-1995 – warsztaty ekologiczne w Goniądzu. Droga do Wólki Piasecznej, kwitnące krwawnice, łosie, tajęże, wielosiły. Przyjazna szkoła w Goniądzu. CZAR zapachu moczarów. Muszę jeszcze raz tam WRÓCIĆ. Chodzenie po bagnach wciąga.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

może Ci się spodobać
inteligencja roślin

Inteligencja roślin

Czy rośliny komunikują się pomiędzy sobą, światem? Czy potrafią reagować na bodźce zewnętrzne, rozwiązywać problemy? Od stuleci traktujemy…

Świnia też człowiek

Przejmujemy się losem psów czy kotów, z powodu ich straty przeżywamy żałobę, potrafimy je rozpieszczać, traktujemy je nawet…