wegańskie hotele
© koukoumihotel.com

7 europejskich hoteli idealnych dla wegan

6 udostępnień
6
0
0

Jeśli chcesz udać się w wyjątkowe miejsce, w którym słowa takie jak „zero waste”, „roślinny”, „zrównoważony”, „naturalny” mają priorytetowe znaczenie, podpowiadamy, gdzie warto się wybrać i gdzie zatrzymać.

© www.lavimea.com

Włochy – dużo słońca i południowo-tyrolskiej gościnności

W słonecznej Italii wytypowaliśmy hotel La Vimea. Jego nazwa wiele mówi o charakterze miejsca. Vi (vivere), zachęca: „doświadcz uzdrawiającej atmosfery dzięki wegańskiej i ekologicznej kuchni”, Me (mente & meditazione): „znajdź wewnętrzny spokój i głęboką relaksację z jogą”, wreszcie A (arte): „ciesz się sztuką i designem, inspiruj się pięknem natury”.

Hotel położony jest w pięknym włoskim regionie – Południowym Tyrolu, a dokładnie w zamieszkałym przez nieco ponad 5000 ludzi, miasteczku Naturno.

La Vimea to pierwszy wegański hotel we Włoszech. Jego twórcy nazywają go „oazą spokoju i ukojenia”. Zapewniają przy tym, że tutaj wszystko opiera się na zasadach zrównoważonego rozwoju i równości, przy jednoczesnym wsparciu lokalnych społeczności i ekologicznego rolnictwa.

Budynek hotelu zachwyca architektonicznie. Pokoje w nim są przestronne, jasne i pełne drewna. Na terenie La Vimea znajduje się urokliwa strefa wellness, m.in. ze stawem wypełnionym energetyzowaną wodą, trawnikiem do opalania, wewnętrznym basenem ze słoną wodą, strefą z gorącymi kamieniami, a nawet z zewnętrzną leśną sauną.

Trzeba jednak wiedzieć, że pobyt w La Vimea przeznaczony jest wyłącznie dla osób dorosłych. W szczególności tych, którzy poszukują spokoju i ciszy.

Cena za 1 noc dla 2 osób: od ok. 600 zł

lavimea.com

© bruges-bedandbreakfast.com

Futurystycznie w sercu Brugii

Belgowie także mają swoje „wegańskie” miejsce. W ich wydaniu ma ono postać b&b (bed&breakfast) i mieści się w odnowionej w futurystycznym duchu rezydencji, oddalonej 15 minut spacerem od Rynku Głównego w mieście.

W b&b szczególną uwagę zwraca wystrój miejsca i detale. W pokojach na ścianach znaleźć można sporych rozmiarów wizerunki Maryi Dziewicy, kwiatowe dekoracje, malunki łabędzi czy hasła w radosnym duchu „enjoy the day”.

Prawdziwą ucztą są tu oczywiście śniadania, podczas których serwuje się domowej roboty chleby i ciasta, gofry i energetyczne bowli oraz aromatyczną kawę.

Co ważne, twórcy miejsca zaznaczają, że w b&b psy są mile widzianymi gośćmi.

Cena za 1 noc dla 2 osób 435 zł

bruges-bedandbreakfast.com

Może Cię zainteresuje: 7 kulinarnych książek dla wegetarian

© Hoy Paris / Facebook

Paryż – hotel, w którym liczy się „tu i teraz”

Paryski hotel Hoy to jedno z takich miejsc, które potrafi wzbudzić zachwyt. Koncept przy tworzeniu Hoy zakładał, iż stanie się on przestrzenią w rodzaju „prywatnego sanktuarium, w którym promowane będą zdrowe i uważne nawyki”.  Zachwyt budzą tu subtelnie, z dbałością o szczegół urządzone pomieszczenia. Wiele w nich ekologicznych rozwiązań (np. system oczyszczania powietrza z zanieczyszczeń) i dbałość o „zero waste”. W łazienkach można zastać naturalne (lokalne i organiczne) produkty, w pokojach butelki wielokrotnego użytku, przydatne zwłaszcza podczas zwiedzania miasta. Co istotne w Hoy nie spędzisz czasu na oglądaniu telewizji, bo w żadnym z 22 pokoi nie ma telewizorów. Za to w każdym z nich znajdują się drążki ułatwiające rozciąganie oraz zestawy do praktyki jogi. W hotelu odbywają się też sesje jogi dla grup.

Na pewno warto podkreślić i to, że inspirowana Ameryką Łacińską kuchnia Hoy w całości opiera się na produktach roślinnych.

Cena za 1 noc dla 2 osób 960 zł

hoyparis.com

© Villa Vegana / Facebook

Wegański raj na Majorce

Na wyspie interesująca miejscówka dla wegan znajduje się w pobliżu miasteczka Selva (około 4000 mieszkańców). Tam właśnie, pośród drzew oliwnych, migdałowych, cytrynowych i pomarańczowych znajduje się Villa Vegana. W okolicy można zobaczyć pasące się owce, świnie, osły i konie. Hiszpański raj położony jest na obszarze chronionym, z którego roztacza się przepiękny widok na góry Tramuntana.

Poza otoczeniem i wspaniałymi widokami, zachwycają tu: przyjazna, rodzinna atmosfera i kuchnia z całego świata (tak z Basenu Morza Śródziemnego, jak z Południowej Afryki czy Azji), opierająca się na składnikach roślinnych.

Zaskoczeniem może być jednak wielkość owego raju. W XV-wiecznej willi, która dziś jest 4-gwiazdkowym hotelem, znajdują się zaledwie cztery dwuosobowe pokoje oraz cztery suity. Każde z pomieszczeń urządzone jest w typowym dla regionu stylu: białe ściany, drewno, kamień i łóżka z baldachimem.

Cena za 1 noc dla 2 osób 640 zł

villavegana.com

Czytaj także: Roślinne zamienniki nabiału

© Almodovar Hotel / Facebook

Wege w Berlinie

Położony w sercu Berlina Hotel Almodóvar wyróżnia nowoczesny design oraz nastawienie na etyczne wartości, zrównoważony rozwój, ekologię. To miejsce, o którym sami twórcy mówią „spokojna oaza pośród tętniącego życiem miasta, autentycznie organiczny, luksusowy hotel z relaksującą wegetariańską i wegańską, organiczną restauracją i wspaniałą atmosferą”.

Almodovarowska „oaza” jest miejscem dla tych, którzy lubią odpoczywać w pięknych, artystycznie urządzonych wnętrzach.

W pokojach ściany pokryte są turkusową farbą, co bajecznie koresponduje z ciemno – brązowymi, ciężkimi zasłonami. Meble są drewniane – uwagę zwracają: szlachetne, proste w formie łóżka, stoliki, fotele, a nawet półki na książki (oczywiście wypełnione książkami). Wrażenie robią też obecne w pomieszczeniach hotelu dzieła sztuki. W niektórych pokojach są maty do jogi, w łazienkach organiczne kosmetyki.

Cena za 1 noc dla 2 osób: od ok. 630 zł

almodovarhotel.de

© saorsahotel.com

Saorsa 1875, numer 1 w Wielkiej Brytanii

Co masz przed oczami, kiedy słyszysz „Szkocja”? Nam ukazuje się magiczna kraina. Pełna zamków, wrzosowisk, klifów i osnutych mgłą wzgórz.

W takiej właśnie tajemniczej przestrzeni, w maleńkiej miejscowości zwanej Pitlochry zamieszkałej przez nieco ponad 2500 ludzi, znajduje się hotel Saorsa. Stworzyli go ludzie, dla których miejsce stanowi przedłużenie stylu życia, jaki sami prowadzą – w poszanowaniu zwierząt i środowiska, w zachwycie nad designem, jedzeniem i kulturą.

Miejsce powstało w szczególności dla wegan, wegetarian i tych, których ciekawi wszystko to, co roślinne. W łazienkach znajdziemy więc w 100 proc. wegańskie kosmetyki, stworzone przez lokalne marki, a w kuchni inspirowane podróżami menu, składające się z produktów roślinnych pochodzących z lokalnych upraw.

XIX-wieczny budynek hotelu posiada 11 pokoi. Każdy z nich urządzono w niepowtarzalny sposób. Jest tu m.in. wielkometrażowy „Złoty Orzeł”, „Ryś” z przepięknie zdobioną ścianą, zielono-pomarańczowy „Maskonur”  czy „Czerwony Jeleń” z olbrzymimi lustrami.

Cena za 1 noc dla 2 osób: od ok. 790 zł

saorsahotel.com

Polecamy: Nowe trendy w branży FOOD

© koukoumihotel.com

Koukoumi, pierwszy i jedyny wegański hotel w Grecji

Na Mykonos, jednej z najdroższych greckich wysp, dwa lata temu powstał wyjątkowy hotel – , pierwszy i póki co jedyny wegański hotel w Grecji.

Koukoumi (znaczy „osłonięte od wiatru miejsce do przytulania”) to czterogwiazdkowy obiekt zlokalizowany w wiosce Ano Mera, położonej w sercu wyspy. W przepięknym budynku o niskiej zabudowie znajduje się kilkanaście suit o różnym metrażu. W każdej z nich uwagę zwraca prosty design i szlachetne detale.

Wegan i miłośników ekologicznego stylu życia zachwycą zapewne materace wykonane z włókna kokosowego,  meble, pościele i przedmioty dekoracyjne pochodzące głównie z naturalnych materiałów (w pokojach) czy też wegańskie kosmetyki Korres ze składników pochodzenia roślinnego (w łazienkach).

Wisienką na torcie jest tu wegańskie menu inspirowane lokalną kuchnią. Oparte na warzywach, owocach, roślinach strączkowych, ziarnach i orzechach, nie ma sobie równych!

Cena za 1 noc dla 2 osób: od ok. 1250 zł

koukoumihotel.com

Zapisz się do newslettera, bądź na bieżąco

może Ci się spodobać
gdańsk

Gdańsk – miasto niebanalne

Gdańsk ma do zaoferowania o wiele więcej, niż fontanna Neptuna, drewniany Żuraw nad Motławą czy rejsy na Westerplatte.…

Supertata w 7 filmowych odsłonach

Filmów poruszających kwestię ojcostwa jest wiele. W Dniu Ojca przypominamy kilka z tych, w których tatusiowie dokonują rzeczy…

Japonia – marketingowa ściema

Już po paru tygodniach w betonowej dżungli, jaką jest Tokio, wiedziałam, co miał na myśli Oskar Wilde pisząc:…