Mieczysław Fogg, fot. NAC

30 lat od śmierci Mieczysława Fogga. Jego piosenki pozostaną niezapomniane

0 udostępnień
0
0
0

Jak donosi Onet Kultura, 3 września minęła 30. rocznica śmierci autora niezapomnianych lirycznych przebojów, takich jak „Ta ostatnia niedziela”, „Piosenka o mojej Warszawie”, „Mały biały domek” czy „Tango milonga”.

Fogg był jednym z najpopularniejszych polskich piosenkarzy przedwojennych, a swoją karierę z powodzeniem kontynuował także przez kilkadziesiąt lat po wojnie. Nagrał blisko 2 tys. utworów, wystąpił na 16 tys. koncertów. Sprzedał 25 milionów swoich płyt, a wydana przed wojną „Ta ostatnia niedziela” sprzedała się w 100 tys. egzemplarzy, co na tamte czasy było zawrotnym rekordem. „Pan liryczny” był po prostu gwiazdą światowego formatu. Jego piosenek słuchały kolejne pokolenia.

Ostatni raz koncertował w połowie lat 80. Wydawało się, że to człowiek, którego kariera nigdy się nie skończy. Już we wczesnym PRL krążył na jego temat dowcip: Lata 60. XX wieku, Egipt. Polscy archeolodzy odkopują starożytną mumię, która nagle ożywa i pyta: „Przepraszam, czy Mieczysław Fogg jeszcze śpiewa?”. Artysta w poprzednim ustroju próbował założyć własną wytwórnię oraz muzyczną kafejkę, ale władze mu to uniemożliwiły. Zmarł 3 września 1990 roku, koncertował niemal do ostatniej chwili, ponieważ nie mógł żyć bez muzyki.

reklama
reklama
może Ci się spodobać

Afryka wreszcie zwalczyła polio

Podczas ubiegłotygodniowej konferencji Światowej Organizacji Zdrowia Afrykańska Regionalna Komisja Certyfikacji poinformowała, że Afryka całkowicie uporała się z polio.…
Neandertalczyk

Naprawdę rdzenni Amerykanie

Czasopismo „Nature” opublikowało artykuł z nowymi badaniami – okazuje się, że człowiek dotarł do Ameryki Północnej aż 15…